• facebook
  • rss
  • Kult Maryi jest „zdrowy”…

    Agata Ślusarczyk

    |

    Gość Warszawski 17/2017

    dodane 27.04.2017 00:00

    … i nie musi zależeć od objawień – stwierdził ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, podsumowując misję w Medjugorie.

    Arcybiskup Henryk Hoser, podczas spotkania z dziennikarzami w Praskim Akademiku przy ul. Floriańskiej, podsumował misję zbadania duszpasterskich potrzeb pielgrzymów przybywających do Medjugorje, jaką w lutym zlecił mu papież Franciszek.

    Hierarcha przypomniał, że Medjugorje jest jednym z największych w Europie miejsc pielgrzymkowych. Rocznie wioskę odwiedza 2,5 mln pielgrzymów z ok. 80 krajów. – Szczególnie licznie przybywają pielgrzymi z Polski i Włoch – przyznał. Dodał, że grupy z Polski szczególnie chwalone są za „dobrą dyscyplinę, zorganizowanie i jednoznaczny cel przybycia”. Duchowny zwrócił uwagę, że choć infrastruktura miasteczka nie jest „zbyt imponująca”, pielgrzymów przyciąga „przedziwna atmosfera”. – Największym dobrem tego miejsca jest dostępność spowiedzi indywidualnych. Do dyspozycji pielgrzymów jest 50 konfesjonałów, gdzie spowiadają kapłani w różnych językach. Do tych kabin ustawiają się kolejki – zauważył. Arcybiskup Hoser zaznaczył, że Medjugorje to miejsce godne polecenia, które warto odwiedzić, by poznać historię Bałkanów i całej Europy. Przypomniał, że zgodnie z obowiązującymi zasadami – dopóki Stolica Apostolska nie uzna prawdziwości tamtejszych objawień – pielgrzymek nie mogą organizować diecezje czy biskupi. – Być może to się wkrótce zmieni. Kult Matki Bożej, który tam jest, w mojej ocenie jest „zdrowy” i nie musi zależeć od objawień. Może się pojawić i zaistnieć niezależnie – powiedział arcybiskup. Dodał, że spontanicznie organizowane przez wiernych pielgrzymki z towarzyszeniem kapłanów „są możliwe i wskazane”. – Dobrze, że kapłani przyjeżdżają ze swoimi grupami i mogą służyć spowiedzią na miejscu – podkreślił. Jego zdaniem, ze względu na nasilający się w Medjugorje ruch pielgrzymkowy, niezbędne jest wprowadzenie ulepszeń, np. budowa większej świątyni. – Marzy im się bazylika, taka jak w Fatimie czy Lourdes. Plan rozwoju przestrzennego jest tam konieczny – stwierdził. Końcowy raport zostanie przekazany Stolicy Apostolskiej do końca czerwca i oprócz analizy sytuacji będzie zawierał ulepszenia, jakie można w tamtym miejscu wprowadzić.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół