• facebook
  • rss
  • Symbol poświęcenia

    dodane 18.05.2017 00:00

    W obecności córki rtm. Witolda Pileckiego odsłonięto pomnik bohatera.

    Pomnik stanął w al. Wojska Polskiego u zbiegu z ul. Bitwy pod Rokitną, naprzeciwko miejsca, w którym rotmistrz Pilecki w 1940 r. dołączył do łapanki, żeby znaleźć się wśród osób wiezionych do obozu koncentracyjnego. Tam organizował ruch oporu i stamtąd dostarczał pierwsze na świecie raporty dokumentujące Holocaust.

    W uroczystości wzięła udział rodzina bohatera z Zofią Pilecką-Optułowicz, córką rotmistrza. Pomnik składa się z granitowego sześcianu z pęknięciem na całą wysokość, w którym ustawiona jest brązowa postać rotmistrza Pileckiego w mundurze i rogatywce. Na bokach kamiennej bryły powtarza się wielokrotny cień jego sylwetki oraz opisane jest dzieło życia rotmistrza oraz śmierć w wyniku mordu sądowego w 1948 r. Pomnik powstał dzięki uchwale Rady Miasta z marca 2014 r. Stołeczny ratusz ogłosił konkurs na projekt. Monument autorstwa Jacka Kicińskiego i Rafała Stachowicza został zrealizowany z budżetu miasta, jego koszt to blisko 1,4 mln zł. – Witold Pilecki, ochotnik do Auschwitz, to symbol patriotyzmu i bezmiernego poświęcenia. Wierzymy wszyscy, że doczesne szczątki rotmistrza zostaną odnalezione i uroczyście pochowane w panteonie Żołnierzy Wyklętych-Niezłomnych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Przy tym pomniku będziemy go wspominać i oddawać mu cześć – mówiła obecna na uroczystości Hanna Gronkiewicz-Waltz. Rotmistrz Pilecki po ucieczce z obozu wziął udział w powstaniu warszawskim, później zaangażował się w tworzenie organizacji „NIE”. Następnie walczył u boku gen. Władysława Andersa, a w 1945 r. wrócił do Polski. Oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu RP na emigracji rtm. Witold Pilecki został skazany przez władze PRL na karę śmierci i zamordowany 25 maja 1948 r. w więzieniu przy ulicy Rakowieckiej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół