Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Zobacz także

Reklama

  • Gość
    02.07.2017 09:35
    Wygląda to jak sekta, a nie jak prawdziwa wiara.
    doceń 11
  • Gość
    02.07.2017 10:19
    Ja uczestniczę w takich mszach o Uzdrowienie Duszy i Ciała gdzie są uzdrowienia podparte dokumentacją medyczną. Niedawno stanęła kobieta przed ołtarzem i dała świadectwo że lekarze nie dawali jej szans na potomstwo a tu po jednej z takich mszy usłyszała przekaz do siebie że będzie miała dziecko. Efektem był niemowlak, którego trzymała w nosidełku i pokazała wszystkim. Inna trzymając dokumentację medyczna dała świadectwo że kilka klinik w tym klinika w Berlinie kierowały ją na operację oka, w którym robiła się dziura. Miała termin wyznaczony na operację. Przed wyjazdem do kliniki uczestniczyła w Mszy o Uzdrowienie Duszy i Ciała gdzie miała przekaz, że jej oko jest zdrowe. Oczywiście pojechała w wyznaczonym terminie na operację gdzie lekarze w Berlinie byli zdziwieni ze nie ma co operować bo w oku nic niema. Można wiele pisać i przytaczać fakty, ale niedowiarka i tak nic nie przekona.
    doceń 7
  • Gość
    03.07.2017 12:56
    Powtarzam: Duch Święty, a nie Duch św.
    doceń 3
  • Szczera
    03.07.2017 23:59
    No i co z tego, czy te cuda są prawdziwe czy też nie wynika? Czy nasza wiara opiera się na cudach i z cudów wynika? Co to za wiara, która potrzebuje zdrowia do autentycznego zaufania Bogu? Jezus uzdrawiał, ponieważ będąc Panem życia nie mógł patrzeć na cierpienie i owoce śmierci Jego dzieci, ale w kazaniu na Górze jasno powiedział, jaki jest przekaz Boży. Ja jestem chora od dwóch lat i widzę, ile dovrà w moim życiu się stało dzięki temu że Bóg dopuścił moje choroby. Jak ślepa na Niego bym była, gdyby w moim życiu wszystko szło jak z płatka. Dziękujmy Bogu za krzyż. I szczerze mówiąc, mimo że cierpię, nie potrzebuję ojca Bashobory. Wystarczy mi Jezus.

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy