• facebook
  • rss
  • Świat na niby

    Hanna Karolak

    |

    Gość Warszawski 30/2017

    dodane 27.07.2017 00:00

    Każda kwestia tej sztuki brzmi fałszywie. Wypaleni bohaterowie nie są w stanie nawiązać porozumienia.

    Największym walorem tego spektaklu jest aktorstwo, choć w obsadzie nie znajdujemy gwiazd. Bohaterowie to ludzie niespełnieni. Żona marzyła o tym, by zostać aktorką. Jest zaledwie asystentką niezrównoważonego artysty. Mąż marzył, by dostać się do ekipy Lekarzy bez Granic, a gdy otrzymuje taką szansę, wydaje mu się, że nie poradzi sobie z ogromem zagrożeń.

    Dostępne jest 15% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół