• facebook
  • rss
  • Papieskie błogosławieństwo dla bp. Kazimierza Romaniuka

    Joanna Jureczko-Wilk Joanna Jureczko-Wilk

    dodane 09.09.2017 17:20

    W katedrze warszawsko-praskiej świętowano potrójny jubileusz pierwszego ordynariusza diecezji: jego 90. urodziny, 65-lecie święceń kapłańskich i 35-lecie sakry biskupiej.

    Z okazji 90. urodzin wybitnego biblisty bp. Kazimierza Romaniuka, w bazylice archikatedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana dziękczynną Mszę św. z Jubilatem koncelebrowali: abp Henryk Hoser SAC, biskup pomocniczy Marek Solarczyk oraz grono księży obu warszawskich diecezji.

    Na wstępie Eucharystii bp Solarczyk odczytał tekst życzeń i błogosławieństwa, które do bp. Romaniuka skierował papież Franciszek.

    Do życzeń dołączył abp Henryk Hoser, przyrównując biskupa seniora do sędziwego Mojżesza, którego - jak mówi Księga Powtórzonego Prawa -  "wzrok nie był zaćmiony, a siły go nie opuszczały". 

    - Życzymy czcigodnemu Jubilatowi, by to podobieństwo do Mojżesza realizowało się w następnych latach. A  Mojżesz żył ponad 120 lat - dodał abp Hoser. 

    Podczas Mszy św. kazanie wygłosił przyjaciel Jubilata, dwa lata od niego młodszy ks. infułat Stanisław Kur. Przypomniał, że w jednej z publikacji bp. Romaniuka, dotyczącej powołań na kartach Pisma Świętego, autor opisał drogę Abrahama.

    Bóg go powołała, wysłał w drogę, o której Abraham nic nie wiedział. A jednak zaufał i w nią wyruszył. Ks. Kur podkreślił, że tak właśnie wygląda powołanie każdego kapłana - nie wie dokąd go Bóg poprowadzi - do jakich trafi miejsc, ludzi, sytuacji. A jednak w zaufaniu idzie za głosem Pana.

    Jak zaznaczył mówca, droga bp. Romaniuka droga poprowadziła go do studiowania Biblii, tłumaczenia jej z języków oryginalnych, uczenia o niej warszawskich seminarzystów, aż po kierowanie nowo powstałą diecezją warszawsko-praską, budowę diecezjalnego seminarium.

    - Jak to można było wszystko pogodzić? "Uwiodłeś mnie Panie, a ja pozwoliłem się uwieść" - mówił ks. Kur, cytując proroka Jeremiasza. - Jeśli człowiek pozwoli się uwieść Miłości, zrobi więcej niż inni, więcej niż po ludzku sądząc można było zrobić.

    Po Eucharystii życzenia w imieniu środowiska kapłanów złożył jubilatowi ks. prałat Krzysztof Ukleja. Błogosławieństwa Bożego w tym szczególnym dniu życzył w przesłanym i odczytanym liście marszałek Mazowsza Adam Struzik. Do życzeń dla księdza biskupa dołączyły też siostry różnych zgromadzeń zakonnych, prascy radni, przedstawiciele wspólnot i ruchów katolickich oraz diecezjanie.

    - Jestem wdzięczny Opatrzności Bożej, że na swojej drodze życiowej spotkałem wielkiego Prymasa Tysiąclecia, który wyświęcił mnie na kapłana, posłał na pierwsze placówki duszpasterskie, zatrudnił w seminarium, wysłał na studia. Dzięki niemu zacząłem się zajmować Biblią - mówił na zakończenie jubilat, wyrażając szczególną wdzięczność także swoim rodzicom, rodzeństwu, dalszej rodzinie, współpracownikom na kapłańskiej i biskupiej drodze.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół