• facebook
  • rss
  • Bo nawet lisy mają nory…

    dodane 12.10.2017 00:00

    – Najbardziej boli tych ludzi, gdy traktujemy ich jako zagrożenie dla cywilizacji europejskiej – mówił kard. Kazimierz Nycz podczas modlitwy w intencji uchodźców.

    Za Veronnique z Konga z małym, 6-letnim Samuelem, Boubacar z Gwinei, Momo z Wybrzeża Kości Słoniowej, którzy zginęli niedaleko wybrzeża marokańskiego. Za Talaata i Hardiego, Irakijczyków, którzy umarli z zimna po 48-godzinnej wędrówce wzdłuż granicy turecko-bułgarskiej, i za tysiące innych uchodźców, którzy zginęli, szukając drogi do lepszego świata, modlili się warszawiacy w archikatedrze św. Jana Chrzciciela.

    Dostępne jest 17% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół