• facebook
  • rss
  • Nie trać włosów

    Tomasz Gołąb

    |

    Gość Warszawski 45/2017

    dodane 09.11.2017 00:00

    Szpital Specjalistyczny im. Świętej Rodziny wprowadził terapię onkologiczną z wykorzystaniem czepków chłodzących, wynalezionych przez... brytyjskiego konstruktora chłodziarek do piwa.

    Zachorowałam na raka piersi. Przeszłam mastektomię i rekonstrukcję piersi – mówi Justyna Whitehead, pierwsza pacjentka poddawana terapii onkologicznej z wykorzystaniem czepka chłodzącego Paxman w Szpitalu Świętej Rodziny przy ul. Madalińskiego.

    Na mokre włosy lekarz nałożył jej specjalne silikonowe nakrycie. Następnie coś w rodzaju miękkiego hełmu. Po 30 minutach można podać leki. Czepek na głowie Justyny Whitehead musi znajdować się w trakcie tzw. wlewu oraz półtorej godziny po jego zakończeniu. Szpital Świętej Rodziny jako pierwszy szpital miejski w Warszawie wprowadził na Oddział Onkologii Klinicznej czepki chłodzące, zapobiegające całkowitej utracie włosów podczas chemioterapii. Terapię można stosować w czasie leczenia wszystkich typów nowotworów, poza nowotworami krwi, np. białaczki oraz szpiku kostnego. Skuteczność urządzenia jest bardzo wysoka i w niektórych przypadkach sięga 90 proc., co oznacza, że jedynie 10 proc. włosów zostaje utracone podczas leczenia. – 8 proc. kobiet odmawia leczenia ze względu na lęk przed utratą włosów. To ogromna liczba pacjentek, u których strach przed odarciem z kobiecości jest tak duży, że nie są w stanie podjąć walki o powrót do zdrowia – przyznaje Anna Kurowicka, psychoonkolog. Nazwa urządzenia pochodzi od jego twórcy, brytyjskiego specjalisty od tworzenia chłodziarek do piwa, Glena Paxmana. Jego żona także chorowała na raka, więc mąż szukał sposobu, by ulżyć jej w cierpieniu. Aparat ten chłodzi specjalny płyn do –5 stopni Celsjusza, który trafia przewodami do silikonowego czepka. Dzięki temu czepek chłodzi skórę głowy, a krążąca w krwioobiegu chemia nie dociera do cebulek włosowych w takim stopniu, aby spowodować ich duże zniszczenie. Monika Dąbrowska, lekarz kierujący oddziałem Onkologii Klinicznej Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny, mówi, że chemioterapię z wykorzystaniem czepka chłodzącego, oprócz szpitala przy ul. Madalińskiego, prowadzi jedynie Centrum Onkologii Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie przy ul. Wawelskiej 15. Zakup sprzętu został sfinalizowany z budżetu miasta. W całej Polsce taką terapię stosuje jedynie osiem placówek.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół