• facebook
  • rss
  • Ten dom opowie o „Zośce”

    Joanna Jureczko-Wilk

    |

    Gość Warszawski 45/2017

    dodane 09.11.2017 00:00

    Tadeusz Zawadzki spędzał w nim letnie miesiące. Podupadający zabytek kupiła gmina, żeby dla młodych był lekcją żywej historii.

    Mimo upływu czasu i wieloletnich zaniedbań drewniana willa z białymi okiennicami przy ul. Królowej Jadwigi 11 w Zalesiu Dolnym zachowała swój urok. Od 10 lat stoi pusta i niszczeje. Podziurawiony dach połatali harcerze. Społecznicy zbierali pieniądze na jej renowację. Teraz jest szansa na to, by dom „Zośki” wreszcie ożywić.

    Konspiracja pod gontem

    Domek jest niewielki, ale otoczony dużym ogrodem ze starymi dębami i klonami. Ma cztery pomieszczenia na parterze i trzy pokoiki na poddaszu. Zaprojektował go w latach 20. ubiegłego wieku architekt Karol Siciński, znany m.in. z powojennej odbudowy Kazimierza Dolnego. Siciński zaprojektował też drewniany dom w sąsiedztwie, a oba były własnością Wacława Radwana, malarza i grafika, profesora ASP. W 1929 r. Radwan jeden z domów sprzedał Józefowi Zawadzkiemu, chemikowi, profesorowi i późniejszemu rektorowi Politechniki Warszawskiej. Ten latem mieszkał w nim wraz z 11-letnią Anną i 9-letnim Tadeuszem. Dorosła już Anna wspominała, jak w Zalesiu grali z ojcem w tenisa, pływali kajakiem po rzece Jeziorce, zajadali się lodami zrobionymi przez brata w specjalnej maszynce, a do szkoły w Warszawie dojeżdżali kolejką wąskotorową. Radosne dzieciństwo przerwała wojna. W domu Zawadzkich w Zalesiu odbywały się spotkania konspiracyjne i szkolenia kadry harcerskiej zwane „Szkołą pod lasem”. Zbierała się też rada Szarych Szeregów, w której uczestniczyli m.in. Stefan Rowecki „Grot”, Aleksander Kamiński, Jan Rossman i Stanisław Broniewski „Orsza”. Za namową ojca Tadeusz Zawadzki „Zośka”, zastępca komendanta, a potem komendant warszawskich Grup Szturmowych, spisał relację z akcji pod Arsenałem, podczas której odbito z rąk Niemców Janka Bytnara „Rudego” i 20 innych więźniów. Jeszcze w czasie wojny na podstawie tego wydarzenia Aleksander Kamiński napisał „Kamienie na szaniec”. Jeden z czterech egzemplarzy relacji „Zośki” przetrwał wojnę w szklanym gąsiorze, który zakopano w ogrodzie w Zalesiu Dolnym. Teraz jest w zasobach Muzeum Harcerstwa. W domu w Zalesiu Józef Zawadzki dowiedział się o śmierci syna, który zginął w sierpniu 1943 r., podczas ataku na niemiecką strażnicę graniczną w Sieczychach k. Wyszkowa. W 1981 r. Anna Zawadzka przekazała posiadłość Zgromadzeniu Sióstr Urszulanek, które działało na terenie parafii w Zalesiu Dolnym. Od 2007 r. dom stoi pusty. Towarzystwo Przyjaciół Zalesia Dolnego postarało się o wpisanie go do rejestru zabytków. W 2011 r. dom został sprzedany. Dwa lata później ponownie wystawiono go na sprzedaż.

    Nie tylko dla harcerzy

    Dom chcieli wykupić i uratować zalesińscy społecznicy, ale cena 750 tys. zł okazała się za wysoka. W połowie tego roku przymiarki do wykupu robiła gmina Piaseczno wespół z Chorągwią Stołeczną ZHP. Uzgodnienia się przeciągały, a willa niszczała. W końcu piaseczyńscy radni dali zielone światło do zakupu nieruchomości w całości przez gminę. 26 października podpisano stosowny akt notarialny. – Planujemy w przyszłym roku wykonać niezbędne ekspertyzy, przygotować koncepcję remontu i dopełnić formalności, a w 2019 r. rozpocząć prace – mówi Zdzisław Lis, burmistrz Piaseczna. Według wstępnych szacunków remont i rewitalizacja sporego ogrodu będą kosztować ok. 1 mln zł. Finansową pomoc obiecało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak podkreśla burmistrz, na terenie gminy nie ma zbyt wielu zabytków, więc tym bardziej urzędnicy są zdeterminowani chronić te, które pozostały. – To miejsce jest szczególne ze względu na swoją historię. Chcemy, żeby w przyszłości w domu w Zalesiu powstała sala muzealna poświęcona „Zośce”. Znalazły się osoby, które chcą nam podarować pamiątki po nim i po innych członkach Szarych Szeregów – podkreśla Zdzisław Lis. – W takiej atmo- sferze łatwiej przekazać młodym wartości, za które ich rówieśnicy w czasie wojny oddawali życie. Swoje miejsce spotkań miałyby tam środowiska harcerskie, seniorzy i aktywiści, których w Zalesiu Dolnym jest wielu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół