• facebook
  • rss
  • Niestety nie tylko husaria

    Tomasz Gołąb

    |

    Gość Warszawski 46/2017

    dodane 16.11.2017 00:00

    Około 60 tys. osób przeszło ulicami stolicy pod hasłem „My chcemy Boga”. Organizatorzy marszu nie zadbali jednak o to, by nie pojawiły się na nim rasistowskie hasła.

    Zbudowali dla nas świat bez Boga, bez ojczyzny i bez honoru. Ale to się nie uda. Tu stoi husaria. Nie ma Polski bez krzyża. To wiedzieli nasi przodkowie, kiedy pod Chocimiem uderzali na muzułmanów, krzycząc: „Jezus, Maryja”. To nie jest nienawiść, to jest nasza wiara. Mamy się umocnić i mieć w sobie moc krzyżowców – zagrzewał Michał Jaszewski z ONR przed wyruszeniem z Ronda Dmowskiego kilkudziesięciu tysięcy osób z flagami narodowymi.

    Obok plakatów z hasłami obrony życia nienarodzonych, dostrzec można było jednak i baner „Wszyscy równi, wszyscy biali”. Obok wizerunków Chrystusa Króla – hasła „Czysta krew” i „Jedyną drogą nacjonalizm”. Marsz zakończono przy Stadionie Narodowym, gdzie odśpiewano „Bogurodzicę”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół