• facebook
  • rss
  • Kilka najważniejszych godzin

    dodane 16.11.2017 00:00

    Nabożeństwo pożegnania cudownej ikony w parafii św. Wojciecha w Wiązownej było poruszające. 9 listopada przed jasnogórską ikoną ksiądz proboszcz Edward Kowara uroczyście zawierzył Maryi całą parafię, diecezję, dekanat oraz rodziny.

    Odśpiewana została pieśń „Z dawna Polski Tyś Królową” oraz hymn „Te Deum”. Wierni odmówili także Litanię Loretańską. – Maryjo, byłaś u nas zaledwie kilka godzin, ale tak ważnych – mówił proboszcz. Duchowny podziękował parafianom za liczną obecność przed obrazem i zaangażowanie w czasie nawiedzenia.

    – Dokonało się coś niezwykłego i będą tego owoce – powiedział. Nabożeństwo pożegnania obrazu zakończył Apel Jasnogórski. Ze świecami w dłoniach wierni z parafii św. Wawrzyńca w Gliniance oczekiwali na przybycie kopii cudownego wizerunku Matki Bożej. Pocałunkiem powitał go abp Henryk Hoser oraz proboszcz glinieckiej parafii ks. Piotr Błażejczyk. Słowo powitania skierował proboszcz. Zapewnił o wielkiej miłości do Matki Bożej, którą mają parafianie, wyrażającej się w udziale w rekolekcjach, spowiedzi, uczestnictwie dzieci w nabożeństwach różańcowych. Prosił także, by Maryja otworzyła jeszcze więcej serc na spotkanie z Jej Synem, a także wzbudziła w parafii wiele świętych powołań. Maryję powitali także przedstawiciele rodzin oraz młodzież. Słowo do parafian skierował także abp Henryk Hoser. W homilii przypomniał, że Maryja, bez zmazy pierworodnej poczęta i będąca pełna łaski, jest dla nas grzeszników ucieczką. Zaapelował także, by uciekać się do Niej jako Królowej Pokoju, także społecznego. – Prośmy Ją o pokój w naszym sercu, rozdwojonym pełnym niepokoju, podejrzeń, niemającym zaufania do nikogo, niech Ona będzie również Królową Pokoju społecznego – rozdartego, kłótliwego, ciągle oskarżającego się o wszystko, o sprawy rzeczywiste i urojone, co tworzy atmosferę nie do zniesienia. Módlmy się o społeczeństwo zgodne. Będzie ono zgodne wówczas, gdy cel, do którego dążymy, będzie jasno wyznaczony: mamy dojść tam, gdzie Bóg nas oczekuje – zakończył.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół