• facebook
  • rss
  • Gdzie Matka, tam i dom

    jjw, aś, tg

    |

    Gość Warszawski 49/2017

    dodane 07.12.2017 00:00

    – Trzy razy pielgrzymowałam do Maryi pieszo, a teraz Ona przyszła do mnie. Starałam się słuchać tego, co mówiła mi o byciu dziś kobietą, żoną i matką. To było mi bardzo potrzebne, bo jestem właśnie w czwartym miesiącu ciąży – mówi Sylwia Karpuz, która mieszka w Halinowie od urodzenia.

    To był niezwykły czas i wyjątkowe świadectwo wiary. Matka Boża w kopii cudownej ikony wędrowała w ostatnich dniach po okolicach Sulejówka. W parafii św. Pawła Apostoła w Zakręcie witał ją bp Marek Solarczyk, proboszcz ks. kanonik Tadeusz Firysiuk, duchowieństwo dekanatu oraz parafianie.

    Dostępne jest 6% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół