Podczas Narodowego Marszu Życia Mariola Sienkiewicz przedstawiła ideę budowy Pomnika Stanisławy Leszczyńskiej. Opowiedziała o upamiętnieniu "Mateczki", jak nazywano położną z Auschwitz, która w nieludzkich warunkach obozu zagłady przyjęła trzy tysiące porodów, nie tracąc ani jednego dziecka. Sługa Boża Stanisława Leszczyńska, więźniarka nr 41335, w mroku Auschwitz-Birkenau udowodniła, że godność ludzka nie ma granic, a życie jest wartością nadrzędną. Stanisława Leszczyńska, mimo bycia ofiarą eksperymentów medycznych, nie ugięła się przed dr. Mengele. Sienkiewicz podkreślała, że ten monument ma być czymś więcej niż tylko rzeźbą; ma stanowić żywe świadectwo heroizmu i niezłomnej walki o godność każdego istnienia.
Mariola Sienkiewicz, pielęgniarka, o Pomniku Stanisławy LeszczyńskiejGość Warszawski
- W przysiędze składanej u progu rozpoczęcia wykonywania zawodu położnej każda z nas podjęła zobowiązanie, że będzie sprawować profesjonalną i troskliwą opiekę nad zdrowiem i życiem ludzkim na każdym jego etapie. Położne są za życiem. Naszą patronką jest bohaterska położna z Auschwitz-Birkenau Stanisława Leszczyńska. Do obozu koncentracyjnego trafiła za pomoc okazywaną Żydom w Łodzi. W obozie koncentracyjnym powtarzała: "Nie, nigdy nie wolno zabijać dzieci. Każdemu dziecku starała się pomóc bezpiecznie przyjść na świat". Nasza Stanisława Leszczyńska chce nam dziś przekazać takie oto słowa: "Kochałam je i to właśnie dodawało mi sił każdego dnia i w noce spędzane bezsennie w mozolnej pracy, której trud i poświęcenie były tylko formą miłości, skierowanej głównie do maleńkich dzieci i matek, których życie starałam się ocalić za wszelką cenę. Inaczej nie byłabym w stanie wytrwać" - mówiła Mariola Sienkiewicz.
Stanisława Leszczyńska napisała "Raport położnej z Oświęcimia". Zrelacjonowała w nim krótko okrutną rzeczywistość obozową. Zostawiła w tym opisie wielkie przesłanie w obronie ludzkiego życia: "Jeżeli w mojej Ojczyźnie - mimo smutnego z czasów wojny doświadczenia - miałyby dojrzewać tendencje skierowane przeciw życiu, to wierzę w głos wszystkich położnych, wszystkich uczciwych matek i ojców, wszystkich uczciwych obywateli w obronie życia i praw dziecka". Położna zmarła 11 marca 1974 r. W 1992 r. rozpoczął się jej proces beatyfikacyjny.
Mariola Sienkiewicz wskazywała na symboliczne znaczenie planowanego pomnika przy szpitalu na ul. Karowej. Przedstawia Stanisławę Leszczyńską w obozowym pasiaku i sabotach. Położna trzyma dwoje dzieci. Jedno śpi spokojnie, drugie wyciąga dłoń w przejmującym wołaniu o pomoc. O powstanie pomnika zabiegało Stowarzyszenie Pamięci Położnej Stanisławy Leszczyńskiej. Rzeźba powstaje w pracowni Andrzeja Renesa, twórcy m.in. Pomnika kard. Wyszyńskiego na Krakowskim Przedmieściu czy Chrystusa Miłosiernego, a także ks. Skorupki przy katedrze na Pradze. Dzięki niezłomności i modlitwie Stanisławy Leszczyńskiej żadne dziecko nie zmarło podczas porodu, a jej ręce były jedynym źródłem ciepła w lodowatych barakach. Odsłonięcie pomnika nastąpi w jej 130. rocznicę urodzin, 8 maja.
- Budujemy pomnik w Warszawie przy szpitalu klinicznym imienia księżnej Anny Mazowieckiej, gdzie S. Leszczyńska otrzymała dyplom położnej. W imieniu Komitetu Społecznego Budowy Pomnika zapraszamy wszystkich na odsłonięcie rzeźby kameralnej, które odbędzie się 8 maja. Uroczystość rozpocznie Msza o godzinie 12 w kościele sióstr wizytek. O 13.30 przewidziane jest odsłonięcie pomnika przy ulicy Karowej 2. Każdy, dla kogo życie ludzkie stanowi najwyższą wartość, jak to było w przypadku Stanisławy, jest zaproszony imiennie. Zaproszenie proszę przekazać również nieobecnym na Marszu dla Życia - prosiła, wskazując jednocześnie internetowy adres stanisławaleszczyńska.pl, pod którym można wesprzeć to dzieło.
Na zakończenie odmówiono modlitwę o beatyfikację sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej: "Boże, Stwórco życia, który w swej dobroci uszczęśliwiasz rodziny ludzkie darem nowego życia, spraw, aby służebnica Twoja Stanisława, która w duchu miłości do matek i dzieci chroniła je przed śmiercią, znajdowała wśród kobiet liczne i godne naśladowczynie oraz dostąpiła łaski rychłego wyniesienia na ołtarze. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen".








