Łaski męczennika

Tomasz Gołąb

|

Gość Warszawski 43/2012

publikacja 25.10.2012 09:59

– Doświadczyłam już wielu cudów za wstawiennictwem ks. Popiełuszki – mówiła pani Alicja, klękając 19 października przy grobie męczennika na Żoliborzu.

Łaski męczennika Tomasz Gołąb

Mój cierpiący na autyzm wnuczek zaczął mówić po ucałowaniu relikwii ks. Jerzego. Ale błogosławiony pomógł mi też pokonać raka – śnił mi się w czasie operacji w Szpitalu Bielańskim. Dzięki jego wstawiennictwu wnuczka dostała się do wymarzonej szkoły, a dziś przyszłam modlić się o pracę dla zięcia – mówiła pani Alicja, czcicielka błogosławionego męczennika, która modliła się razem z setkami pielgrzymów we wspomnienie ks. Jerzego Popiełuszki w żoliborskim sanktuarium. Trzydniowe uroczystości ku czci błogosławionego rozpoczęły się od wystawienia jego męczeńskiej sutanny. Relikwia przechowywana jest w żoliborskim sanktuarium i po raz pierwszy pokazana została publicznie rok temu, w 45. rocznicę obłóczyn ówczesnego kleryka Alka Popiełuszki.

W przeddzień wspomnienia liturgicznego ks. Jerzego przy sanktuarium odbyła się promocja najnowszej książki Mileny Kindziuk – „Matka świętego”. Ale jej bohaterka – mama ks. Jerzego Marianna Popiełuszko – przyjechała do Warszawy dopiero następnego dnia. 19 października Mszę św. w jej obecności i w intencji kanonizacji jej syna odprawił w żoliborskim sanktuarium bp Piotr Greger, biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej. W Eucharystii wzięły udział dziesiątki pocztów sztandarowych, w tym wiele reprezentujących związki zawodowe „Solidarność”. Główny celebrans przypomniał, że życie ks. Jerzego uczyło elementarnych wartości chrześcijańskich, w tym bezinteresownej miłości. – Słowa Ewangelii rozumiał do końca. Ale kochając, czuł się wewnętrznie wolny, bo nigdy nie można kochać ze strachu – mówił bp Greger, apelując o usunięcie z życia społecznego negatywnych cech skażonych egoizmem. – Polska potrzebuje dziś przykładów bezinteresownej służby. Nie pozwólmy zgasić w sobie ducha bezinteresowności i poświęcenia, otwarcia na drugiego człowieka.