Redaktor wydania

Agata Ślusarczyk

|

Gość Warszawski 42/2014

publikacja 16.10.2014 00:00

Gdy modliła się do ks. Jerzego, opuścił ją ból. Boże Miłosierdzie ocaliło ją podczas wojny, a Matka Boża uprosiła uzdrowienie z raka nerki.

– Takich łask starczyłoby na książkę – przyznaje pani Maria Szablewska-Kosobucka, 79-letnia mieszkanka Ochoty, której historię opisujemy na ss. IV–V. Dobrze powiedziane. Bóg kiedyś otworzy i naszą księgę życia. Wówczas zapewne powie: „Spójrz. Wszystko, co wydarzyło się w Twoim życiu, to cuda mojej łaski”. Czy będziemy potrafili się z Nim zgodzić?