Ksiądz, który zwyciężył

Tomasz Gołąb

|

Gość Warszawski 43/2014

publikacja 23.10.2014 00:15

W 30. rocznicę męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki tłumy wiernych oddały mu hołd w sanktuarium na Żoliborzu.

Tysiące wiernych, kwiatów i zniczy wokół świątyni to znak, że ks. Jerzy nadal pociąga naśladowców Tysiące wiernych, kwiatów i zniczy wokół świątyni to znak, że ks. Jerzy nadal pociąga naśladowców
Tomasz Gołąb /Foto Gość

Mszy św. przewodniczył biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek w koncelebrze z biskupem Józefem Górzyńskim. W Eucharystii uczestniczyli również krewni bł. ks. Jerzego, a także związkowcy i parlamentarzyści.

Biskup Guzdek nazwał w homilii bł. ks. Popiełuszkę „jednym z największych proroków II połowy XX wieku”.

– W Polsce zniewolonej przez ludzi owładniętych ideologią komunizmu, w czasie rozmywania granicy pomiędzy dobrem i złem, w dobie kłamstwa i łamania ludzkich sumień Bóg przez jego posługę przypominał zniewolonemu narodowi, że nie wolno pozostać biernym i nie reagować na łamanie podstawowych praw człowieka oraz poniżanie jego godności. Uważał, że bezczynność zwyczajnych, uczciwych ludzi rozzuchwala sługi zła. Bł. ks. Jerzy jest nadal czytelnym i aktualnym wzorem dla świata – jego wiara, zaufanie Bogu, nauczanie i dokonania wykraczają poza dzieje polskiej martyrologii – mówił w homilii bp Guzdek, dodając, że świętość ks. Jerzego nadal promieniuje, pociąga i rodzi naśladowców. I że nie można zostawić swojego chrześcijaństwa za progiem rodzinnego domu, a w życiu publicznym i społecznym pomijać Ewangelię i ewangeliczne zasady.

– Choć poniósł śmierć męczeńską, ostatecznie odniósł zwycięstwo. Upadła obłąkana ideologia, odchodzą w niepamięć jej słudzy, a sława i świadectwo niezłomnej postawy ks. Jerzego docierają na krańce świata – mówił biskup polowy, przyznając, że ks. Popiełuszko to jego ulubiony święty.