Redaktor wydania

Agata Ślusarczyk

|

Gość Warszawski 12/2015

publikacja 19.03.2015 00:00

Smutne, że często walka o życie zaczyna się na łożu śmierci.

Tak niewiele czasu jest wówczas na spełnianie marzeń, budowanie relacji, naprawianie tego, co złe. O towarzyszeniu osobom umierającym w przededniu Dnia Świętości Życia opowiada Mariola Kosowicz, psychoonkolog. Czasami ta walka, jak w przypadku upamiętnienia żołnierzy wyklętych na „Łączce” może trwać nawet wiele lat (s. III).