Wandale uszkodzili Pietę

jjw

|

Gość Warszawski 29/2017

publikacja 20.07.2017 00:00

W nocy z 12 na 13 lipca ktoś zepchnął z cokołu figurę Matki Bożej trzymającej w ramionach ciało zmarłego Jezusa, która znajduje się przy ul. Miodowej, między kościołem Przemienienia Pańskiego a gmachem Ministerstwa Zdrowia.

▲	Figura stanęła przy kościele kapucynów zaraz po wojnie. ▲ Figura stanęła przy kościele kapucynów zaraz po wojnie.
Archiwum Braci Mniejszych Kapucynów

Poważnie uszkodzona została głowa Matki Bożej. To nie pierwszy przypadek wandalizmu. Trzy tygodnie temu Pietę oblano nieznaną substancją. Rzeźba została wyczyszczona. – Teraz oczywiście figurę naprawimy, bo cieszy się ona dużym kultem. Wciąż palą się przed nią znicze, leżą świeże kwiaty – mówi o. Gabriel Bartoszewski OFM Cap. „Prosimy o modlitwę za człowieka, który to zrobił. O Boże miłosierdzie dla niego” – napisali na portalu społecznościowym bracia kapucyni z Miodowej. Klasztor ten jest miejscem pomocy osobom ubogim i bezdomnym. Codziennie kapucyńska jadłodajnia wydaje 200 darmowych ciepłych posiłków. Obecnie na terenie przyklasztornym wznoszony jest obiekt socjalny przeznaczony na działalność charytatywno-opiekuńczą.