Naprawi kran, pokrzepi ducha…

Joanna Jureczko-Wilk

|

Gość Warszawski 47/2018

publikacja 22.11.2018 00:00

Zepsuta spłuczka, złamany klucz w zamku czy zatkany odpływ dla starszych mieszkańców Wołomina nie są już problemem. „Złota rączka”, pan Mirek potrafi przegonić nie takie smutki.

Bezpłatne naprawy to wielka pomoc dla osób starszych Bezpłatne naprawy to wielka pomoc dla osób starszych
Joanna Jureczko-Wilk /Foto Gość

Ja już sobie nie wyobrażam, żeby nie było takiej osoby, jak pan Mirek, który nam pomaga. Podłączył mi telewizor w kuchni, nasmarował skrzypiący zamek, wyregulował drzwi, które źle się zamykały. A jak przyszedł do baterii w łazience, to przy okazji naprawił mi krajalnicę, w której zepsuł się wyłącznik. No złoty człowiek, po prostu! – nie może się nachwalić Mirosława Dąbrowska, 75-latka z Wołomina, która bezpłatne naprawy już poleciła swoim sąsiadkom.

Dostępne jest 5% treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.