Świętują z Ukraińcami

Joanna Jureczko-Wilk Joanna Jureczko-Wilk

dodane 07.01.2019 18:48

Prawie 50 osób z Ukrainy, które pracują w Warszawie, a nie mogły wrócić do kraju na Boże Narodzenie, zasiadło do świątecznego obiadu w podziemiach cerkwi greckokatolickiej.

Uczestnicy składali sobie życzenia i dzielili się opłatkiem Uczestnicy składali sobie życzenia i dzielili się opłatkiem
Joanna Jureczko-Wilk /Foto Gość

- Tak się zdarzyło, że przyjechałyśmy do pracy na krótko, ale święta spędzimy daleko od domu. Smutno z tego powodu. Na szczęście dzisiaj zamiast do pracy - mogłyśmy przyjść tutaj, żeby razem, w ukraińskiej społeczności, spędzić ten czas - mówią Olga Fulmes i Anna Danigiszyn z okolic Lwowa.

GALERIA ZE SPOTKANIA - TUTAJ

- Jeśli nie mamy możliwości świętować z rodziną, to takie spotkania w gronie osób mówiących w tym samym języku, pielęgnujących te same tradycje, są namiastką domu - dodaje Inna Cymbaliuk z Włodzimierza Wołyńskiego, która w Polsce pracuje od 8 miesięcy.

Świąteczne spotkanie dla Ukraińców, którzy nie mogli wyjechać na Boże Narodzenie do domu, 7 stycznia zorganizowała po raz drugi warszawska wspólnota Sant'Egidio. Przygotowano je w podziemiach cerkwi ojców bazylianów pw. Zaśnięcia NMP przy ul. Miodowej.

Zanim blisko 50 gości zasiadło za pięknie udekorowanymi i zastawionymi smakołykami stołami, proboszcz o. Piotr Kuszka OSBM odmówił modlitwę i złożył Ukraińcom życzenia. Przyłączyła się do nich także Magdalena Wolnik ze wspólnoty Sant'Egidio.

Wspólnota Sant'Egidio już po raz drugi zaprosiła Ukraińców do wspólnego świętowania   Wspólnota Sant'Egidio już po raz drugi zaprosiła Ukraińców do wspólnego świętowania
Joanna Jureczko-Wilk /Foto Gość
- Życzymy wam pokoju, o który wszyscy się modlimy, i żebyście tutaj, w Warszawie, dobrze się czuli - powiedziała. Wspomniała przy tym, że wspólnota prowadzi modlitwę o pokój w każdy pierwszy wtorek miesiąca w kościele Świętych Andrzeja i Alberta przy pl. Teatralnym. Ostatnia - odmawiana 1 stycznia, który obchodzony jest jako Światowy Dzień Pokoju, miała szczególnie podniosły charakter.

Uroczysty obiad u ojców bazylianów upłynął pod znakiem kolęd i dzielenia się opłatkiem. Świętowano przy tradycyjnych polskich potrawach wigilijnych oraz przy ukraińskiej kutii, którą przygotował jeden z gości. Każdy z Ukraińców otrzymał od Sant'Egidio bożonarodzeniowy prezent. Goście podarowali wspólnocie, która w minionym roku obchodziła 50-lecie istnienia, ręcznie zdobiony wazon z jubileuszowym logo i sceną narodzenia Jezusa.

Grekokatolicy i prawosławni świętują Boże Narodzenie według kalendarza juliańskiego, czyli 13 dni później niż katolicy.

W niedzielnych nabożeństwach i liturgiach odprawianych w cerkwi ojców bazylianów pw. Zaśnięcia NMP przy ul. Miodowej uczestniczy około tysiąca osób. Większość to mieszkańcy Ukrainy, którzy co jakiś czas przyjeżdżają do Polski do pracy.

- Szacujemy, że naszym duszpasterstwem obejmujemy co roku w sumie kilka tysięcy obcokrajowców. Ale wymienność jest duża - podkreśla o. Piotr Kuszka OSBM.

Czytaj także:

50-lecie wspólnoty Sant`Egidio