Uwaga, rodzice

tg

|

Gość Warszawski 5/2019

dodane 31.01.2019 00:00

Organizacje społeczne apelują, by nie posyłać dzieci na zajęcia na temat mowy nienawiści, organizowane w warszawskich szkołach.

Przedstawiciele kilku organizacji ostrzegają, że zajęcia mogą mieć charakter propagandy środowisk LGBT. Przedstawiciele kilku organizacji ostrzegają, że zajęcia mogą mieć charakter propagandy środowisk LGBT.
Tomasz Gołąb /Foto Gość

Przed Urzędem m.st. Warszawy 21 stycznia odbyła się pikieta przeciwko planom prezydenta Rafała Trzaskowskiego dotyczącym przeprowadzenia w szkołach lekcji mających na celu walkę z tzw. mową nienawiści.

Tego samego dnia prezydent stolicy zawiesił również wicedyrektora Muzeum Warszawy Jarosława Trybusia, który udostępnił w mediach społecznościowych grafikę z nożem przypominającym profil twarzy Jarosława Kaczyńskiego. W związku z tragiczną śmiercią Pawła Adamowicza prezydent Rafał Trzaskowski zobowiązał placówki oświatowe do przeprowadzenia zajęć w stołecznych szkołach jeszcze przed feriami. Pomocą przy przeprowadzaniu lekcji miały być dla nauczycieli materiały zamieszczone na stronie Warszawskiego Centrum Innowacji Edukacyjnych i Szkoleń. Jest tam podręcznik Kampanii Rady Europy „Bez nienawiści” pt. „Zakładki. Przeciwdziałanie mowie nienawiści w sieci poprzez edukację o prawach człowieka”, zawierający 22 scenariusze zajęć. Pikietę przeciwko zajęciom zorganizowała Fundacja Centrum Życia i Rodziny. Prezes fundacji Paweł Kwaśniak odczytał list do prezydenta Warszawy, w którym zawarto apel o powstrzymanie prowadzenia zajęć. Zalecanym przez ratusz materiałom zarzuca się m.in.: ograniczanie swobody debaty społecznej i możliwości poddawania ocenie moralnej praktyk homoseksualnych poprzez rozszerzanie pojęcia „mowy nienawiści” na wszelkie „inne formy dyskryminacji i uprzedzeń” oraz budowanie stereotypu ukazującego krytykę praktyk homoseksualnych jako przejawu zacofania „rolniczych regionów Europy Środkowej i Wschodniej, gdzie spotykają się oni z dyskryminacją prawną, nękaniem i przemocą ze strony ludności”. W czasie pikiety, która zgromadziła kilkadziesiąt osób, głos zabrali przedstawiciele organizacji społecznych, m.in.: dr Tymoteusz Zych z Instytutu Ordo Iuris, Mariusz Dzierżawski z Fundacji PRO Prawo do Życia oraz Kaja Godek z Fundacji Życie. Wszyscy podkreślali konieczność mobilizacji rodziców wobec działań indoktrynujących dzieci i młodzież oraz perswazji ideologicznej mającej na celu ukazanie, że „nie istnieją trwałe i ostateczne definicje” dla „pojęć takich jak płeć, kobieta i mężczyzna”. Organizatorzy pikiety przypomnieli, że zgodnie z prawem działania szkoły o charakterze wychowawczym powinny za każdym razem uzyskiwać zgodę rodziców.