Rodzic – strażnik

Agata Ślusarczyk

|

Gość Warszawski 10/2019

publikacja 07.03.2019 00:00

Fundacja Mamy i Taty powołuje Ruch 4 Marca. – To odpowiedź rodziców na Warszawską Deklarację LGBT+ – wyjaśnia Marek Wojciech Grabowski, prezes fundacji.

▲	– Naszym celem jest, by władze Warszawy wycofały się z podpisanej deklaracji – mówił na konferencji prasowej M.W. Grabowski. ▲ – Naszym celem jest, by władze Warszawy wycofały się z podpisanej deklaracji – mówił na konferencji prasowej M.W. Grabowski.
Agata Ślusarczyk /Foto Gość

Inicjatywa zakłada powstanie sieci stowarzyszeń rodzicielskich, których celem będzie reagowanie na wszelkie próby ideologizacji seksualnej w placówkach edukacyjnych. Przeszkoleni rodzice mają pełnić w szkołach rolę „strażników” i zapobiegać inicjatywom promującym m.in. homoseksualizm i edukację seksualną, jak na przykład „tęczowe piątki”.

– Chcemy poprzez edukację zwiększyć świadomość praw rodziców i pokazać, jak skutecznie blokować w szkołach ofensywę środowisk homoseksualnych i inicjatyw dechrystianizacyjnych, np. zdejmowanie krzyży w szkołach – mówi Marek Wojciech Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty. Stowarzyszenia zrzeszające rodziców mają powstać w największych ośrodkach miejskich. Założyciele Ruchu 4 Marca zwracają uwagę, że Warszawska Deklaracja LGBT+ uderza także w wolność gospodarczą. – Każda firma chcąca współpracować z miastem będzie musiała promować w swoich miejscach pracy mniejszości homoseksualne. To w ewidentny sposób narusza swobodę obrotu gospodarczego – mówi prezes fundacji.