Biblia i terapia

jjw

|

Gość Warszawski 11/2019

dodane 14.03.2019 00:00

Czy asertywność prowadzi do egoizmu, a wysoka samoocena do pychy? Czy wiara może nas uchronić przed depresją lub wybuchami gniewu?

Biblia i terapia

Kiedy rozpoczynałam pracę nad książką, chciałam opowiedzieć o tym, w jaki sposób Biblia może wspomóc terapię. Gdy ją kończyłam, zrozumiałam, że piszę o tym, w jaki sposób proces terapii, coaching i wiedza psychologiczna mogą pomóc w nawróceniu – opowiada Małgorzata Kornacka, autorka książki „Boży coaching.

To Ci się opłaca”. To nie jest kolejny poradnik samodoskonalenia, pracy nad własnym ciałem i myślami ani psychologicznego oczyszczania ran i blizn. To raczej przewodnik po naszych emocjach, także tych trudnych, po zakamarkach, w których chcielibyśmy się ukryć, i po tym, co najchętniej zakopalibyśmy najgłębiej jak możemy. Ale Bóg widzi też to, co w nas trudne, bolesne, ciemne i schowane do kąta. I to Go wcale nie przeraża! On to wszystko chce uzdrowić. I o tym także jest książka Małgorzaty Kornackiej. Wspaniale się ją czyta, zawiera wiele ćwiczeń i podpowiedzi, jak nie wpadać w pułapki własnych wypaczonych przekonań, ale jak myśleć i działać zdrowo. Trzem osobom, które do 20 marca prześlą do nas e-mail (warszawa@gosc.pl) z tytułem książki i danymi adresowymi, prześlemy „Boży coaching”, którego egzemplarze ufundowało wydawnictwo Esprit z Krakowa.