Defilada w Warszawie. "Silni w sojuszach"

Agnieszka Kurek-Zajączkowska

dodane 03.05.2019 16:58

Defiladę utworzyło 2 tys. osób, 200 pojazdów, 80 samolotów i śmigłowców, 6 maszyn Zespołu Akrobacyjnego "Biało-Czerwone Iskry" i statki powietrze przenoszące najważniejsze osoby w państwie.

Defilada w Warszawie. "Silni w sojuszach" Defilada na Wisłostradzie odbyła się po raz drugi. Za pierwszym razem było to 15 sierpnia 2018 r. Agnieszka Kurek-Zajączkowska /Foto Gość

Na rozpoczęcie defilady głos zabrał Andrzej Duda. - Państwo silne to państwo, które jest przede wszystkim bezpieczne, zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. Nie ma żadnych wątpliwości, że fundamentalnym elementem tego bezpieczeństwa jest zarówno sprawna i dobrze wyposażona armia, jak i sprawne i dobrze zabezpieczone służby, które o to bezpieczeństwo dbają - mówił prezydent.

Przyznał, że Polska ma wspaniałych żołnierzy i dobrze wyszkolonych funkcjonariuszy, a potrzeba jej tylko dobrego wyposażenia, co jest zadaniem na lata. - Kilka dni temu miałem ten wielki zaszczyt, że mogłem odznaczyć i podziękować naszym żołnierzom, którzy kiedyś walczyli w obronie City Hall w Karbali. To ostatnia, a zarazem pierwsza po II wojnie światowej duża bitwa, w której brali udział nasi żołnierze. Zdali egzamin na medal. Żaden z nich nie został nawet ranny. Tak świetnie byli przygotowani i tak dobrze byli dowodzeni. To jest właśnie dzisiejszy, współczesny polski żołnierz - mówił.

Andrzej Duda wystąpienie zakończył słowami: - Niech żyje Polska!

Przemówienie wygłosił również zwierzchnik MON. - Wojsko Polskie było, jest i będzie aktywne, jeżeli chodzi o udział w misjach. Polska jest silna w sojuszach. Dziękuję żołnierzom i funkcjonariuszom za codzienną służbę. Jesteśmy z Was dumni! Wasza służba stanowi o sile Polski! - powiedział min. Mariusz Błaszczak.

Podziękował obecnym na uroczystości ministrom obrony państw NATO i Sojuszu Północnoatlantyckiego. - Obecność ministrów, a także obecność żołnierzy państw NATO jest wyrazem szacunku i poczucia wspólnoty - powiedział minister.

Defiladę otworzyli żołnierze i funkcjonariusze niosący flagi Polski, UE i NATO. Został też odegrany Mazurek Dąbrowskiego, Oda do radości i hymn NATO.

W tym roku w paradzie zadebiutowali funkcjonariusze Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Ochrony Państwa, Służby Ochrony Kolei, Lasów Państwowych, a także Służby Więziennej i Krajowej Administracji Skarbowej. Uczestniczyły także formacje proobronne, klasy mundurowe i pododdziały uczelni wojskowych, a także krajowe i zagraniczne poczty sztandarowe.

W defiladzie udział wzięło 300 żołnierzy z zagranicy pochodzących z 27 państw.

Trasą przejechały: czołgi średnie Leopardy 2A5, kołowe transportery opancerzone Rosomaki, transportery opancerzone Strykery, Panthery, Dziki, przeciwlotnicze zestawy rakietowe Poprad, samochody opancerzone MRAP, pojazdy saperskie Topola, stacja radiolokacyjna Soła, wyrzutnia rakietowa WR-40 Langusta, samobieżne haubice Krab, armaty samobieżne Dana, ruchome stanowisko dowodzenia RSD, samochód ratownictwa technicznego, samochód z drabiną mechaniczną, przewoźna jednostka nadzoru i pojazdy terenowe. W powietrzu zaprezentowały się: F-16, samoloty transportowe CASA, Bieliki, samolot dyspozycyjny G550, Iskry, śmigłowce wielozadaniowe Mi-2, Mi-8, Mi-17, PZL Kania, Sokoły, Black Hawk i Wilgi.