"Całe Niebo było tu ze mną”

Agata Ślusarczyk Agata Ślusarczyk

dodane 12.05.2019 01:17

W uroczystość Matki Bożej Łaskawej 14 kleryków warszawskiego seminarium przyjęło święcenia diakonatu. Wśród nich znalazł się absolwent SGGW, policjant i pasjonat papieża Franciszka.

"Całe Niebo było tu ze mną” Klerycy przygotowywali się do święceń pięć lat. Agata Ślusarczyk /Foto Gość

Powołanie Mateusza Kozioła, jak sam mówi, zaczęło się "zwyczajnie - niezwyczajnie". - Od dziecka byłem związany z Kościołem, w rodzinnej parafii byłem lektorem. Broniłem się przed powołaniem i głosem, który tlił się w sercu, uciekając przed Panem Bogiem - wspomina. - Kiedy jednak powiedziałem "tak”, powołanie stało się dla mnie naturalne i proste, ale w czasie seminaryjnej formacji musiałem do niego dorosnąć i wiele w swoim życiu zmienić - dodaje.

Dziś nowo wyświęcony diakon ma tylko jedno pragnienie: być świętym kapłanem.

11 maja w kościele seminaryjnym, w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Łaskawej - patronki Warszawy, kard. Kazimierz Nycz udzieli święceń diakonatu czternastu klerykom warszawskiego Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego.

"Całe Niebo było tu ze mną”   Święcenia diakonatu przyjęło 14 kleryków. Agata Ślusarczyk /Foto Gość

Witając uczestników Mszy św., rektor seminarium ks. Wojciech Bartkowicz zwrócił uwagę, że Matka Boża Łaskawa w swoim wizerunku trzyma zaostrzone strzały. - Pierwsze znaczenie to obrona przed strzałami wroga, ale możemy także zaproponować kolejne interpretacje tego znaku: Maryja trzyma strzały Bożej mocy. Drodzy bracia, Bóg uczynił was strzałami zaostrzonymi, utaił was w swoim kołczanie i dziś chce was wypuścić - powiedział rektor.

Podczas liturgii nastąpił obrzęd święceń. Rodziny i bliscy nowo wyświęconych diakonów nie kryli wzruszenia.

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ: "Nie bójcie się iść do świata" >>

Słowo do diakonów skierował kard. Kazimierz Nycz. Nawiązując do patronki dzisiejszego dnia - Matki Bożej Łaskawej, zwrócił uwagę, że podwójnie interpretowane strzały w Jej wizerunku wiele mówią młodym, którzy podążają drogą kapłańskiej formacji.

- Te strzały, które uderzają, przychodzą czasem z zewnątrz, one zawsze będą ostre, czasem wydaje się, że są coraz ostrzejsze. Musimy być na nie nie tylko przygotowani, ale w jakimś sensie duchowo opancerzeni - za wstawiennictwem Matki Bożej, żeby te strzały zewnętrzne nam nie zaszkodziły - powiedział.

"Całe Niebo było tu ze mną”   Na znak poddania się woli Bożej klerycy leżeli krzyżem. Agata Ślusarczyk /Foto Gość

Kardynał przypomniał, że obrzęd święceń przypada w wigilię Niedzieli Dobrego Pasterza, kiedy Kościół modli się w sposób szczególny o powołania. - Dlatego rozpocznijmy jutrzejszy dzień, tydzień i rok cały od wielkiej modlitwy o powołania - wszystkie powołania w Kościele, a szczególnie o powołania kapłańskie i zakonne - zaapelował.

Metropolita warszawski z ubolewaniem stwierdził, że to ostatni tak liczny rocznik w warszawskim seminarium. - To jest wyzwanie i jeszcze jedno uzasadnienie tej wielkiej modlitwy o powołania - powiedział. Zachęcił obecnych na Mszy św. duchownych, by jeszcze gorliwiej pomagali młodym ludziom w odkrywaniu głosu powołania, a także dawali dobry przykład swoim życiem.

Na zakończenie kard. Nycz powiedział, że to, co szczególnie cenią w kapłanach wierni, to normalność - w relacji z Bogiem i drugim człowiekiem.

Zachęcił, by nowo wyświęceni diakoni nie bali się konfrontacji ze światem, bo "tylko głęboka więź z Jezusem pozwoli spokojnie patrzeć na największe wyzwania". - Wiemy wtedy, że nie jesteśmy sami, a nawet jak o tym zapomnimy, to nam Matka Boska podpowie: zróbcie wszystko, cokolwiek powie wam mój Syn - mówił.  

Po liturgii nowo wyświęceni diakoni udali się do swoich rodzin i bliskich, którzy przybyli na uroczystość.

- To są straszne emocje - dzieli się na gorąco diakon Mateusz Kozioł. - To jest najważniejszy moment w moim życiu i jednocześnie najpiękniejsza przygoda, jaką przeżyłem: leżąc krzyżem i słuchając kolejnych imion świętych wymienianych podczas Litanii do Wszystkich Świętych miałem poczucie, że całe Niebo jest tutaj ze mną i do tej drogi do Nieba Jezus mnie zaprasza - dodaje.  


Święcenia diakonatu przyjęli alumni:
1.    Dariusz Tomasz Deputat z parafii św. Michała Archanioła w Warszawie, 29 lat. Z wykształcenia magister historii, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Oprócz historii lubi geocaching i długie spacery.
2.    Łukasz Gałązka - pochodzi z parafii św. Stefana w Warszawie, 37 lat Wcześniej studiował na Politechnice Warszawskiej i kilka lat pracował w bankowości.
3.    Konrad Jasiński z parafii św. Mikołaja BM w Tarczynie, 24 lata.
4.    Wojciech Kasprzyk - 30 lat, studiował na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu i w Szkole Głównej Handlowej. Pochodzi ze Skarżyska Kamiennej, a do seminarium przyszedł z Duszpasterstwa Akademickiego św. Anny w Warszawie. Pasjonat gór i sportu.
5.    Mateusz Kozioł - pochodzi z parafii Wszystkich Świętych w Chorzelowie (diec. tarnowska), ma 27 lat. W czasie szóstego roku praktyki odbywał w parafii św. Jana Kantego na Sadach Żoliborskich.
6.    Grzegorz Perzyna - 31 lat. Pochodzi z parafii św. Mikołaja BM w Tarczynie. Magister inżynier technologii żywności i żywienia człowieka. Absolwent SGGW w Warszawie. Po studiach pracował w branży spożywczej.
7.    Łukasz Waldemar Pietraszek - 30 lat, wykształcenie techniczne, studiował filozofię na UKSW, pracował w branży motoryzacyjnej.
8.    Piotr Sokołowski z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Lidzbarku, 29 lat. Przed wstąpieniem do Seminarium ukończył Wyższą Szkołę Policji w Szczytnie, a później służył w Mazowieckim Oddziale Żandarmerii Wojskowej w Warszawie.
9.    Maciej Józef Szkopiński - 24 lata, absolwent XXVII LO im. T. Czackiego w Warszawie. Do seminarium wstąpił zaraz po maturze. Pochodzi z parafii św. Jana Apostoła i Ewangelisty - Warszawa Ursus-Gołąbki.
10.    Marcin Szyłejko - 36 lat, pochodzi z parafii św. Wojciecha w Przasnyszu (diecezja płocka). Z wykształcenia magister administracji.
11.    Wojciech Turek - z parafii Matki Bożej Szkaplerznej w Warce, niespełna 24 lata. Do seminarium wstąpił po maturze. Przed seminarium przez wiele lat związany z wareckim środowiskiem harcerskim. Interesuje się liturgią, starodrukami oraz muzyką jazzową.
12.    Paweł Wojciechowski, warszawiak z urodzenia,  chrześcijanin z powołania, fan papieża Franciszka, podróżnik z zamiłowania, Były student geologii, obecny parafianin kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny na staromiejskim Przyrynku.
13.    Andrzej Wolski - z parafii św. Stanisława Kostki, 33 lata. Z wykształcenia inżynier elektryk.
14.    Artur Wronek - z parafii Zesłania Ducha Świętego w Starej Iwicznej, 27 lat. Przed seminarium studiował technologię chemiczną na Politechnice Warszawskiej.

 

Tagi: