Pomogą nam w tej drodze

Tomasz Gołąb

|

Gość Warszawski 45/2019

dodane 07.11.2019 00:00

30-letnia parafia Ofiarowania Pańskiego w przeddzień 11 Listopada stanie się domem orędowników naszej wolności. W kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej jest już kilkudziesięciu świętych i błogosławionych.

Ksiądz Edward Nowakowski przed ozdobną gablotą w kaplicy. Ksiądz Edward Nowakowski przed ozdobną gablotą w kaplicy.
Tomasz Gołąb /Foto Gość

Ozdobna gablota w kaplicy w prawej nawie ursynowskiej świątyni każdego wierzącego w orędownictwo świętych przyprawia o szybsze bicie serca. Obok relikwii Świętego Krzyża stoją relikwiarze o. Pio, ks. Jerzego Popiełuszki, Jana Pawła II, Honorata Koźmińskiego, Andrzeja Boboli, Zygmunta Felińskiego, Matki Teresy, Stanisława Kostki, Ignacego Loyoli, Filipa Nereusza, Antoniego Padewskiego, Jerzego Matulewicza...

Słowem, kilkudziesięciu świętych i błogosławionych, których relikwie udało się pozyskać proboszczowi parafii Ofiarowania Pańskiego. Ksiądz Edward Nowakowski sam jest zdziwiony, jak szybko udało mu się pozyskać święte szczątki. W przyszłym roku minie 25 lat jego pracy na Ursynowie.

– Idea zrobienia wspólnego relikwiarza zrodziła się już dawno. Najpierw w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości powstał fresk upamiętniający naszych rodaków, którym przyszło żyć w czasach niewoli, zaborów czy wojennej zawieruchy, a którzy mimo wszystko zachowali wiarę w Boga, nadzieję na wolność, miłość do Boga i ludzi, którą okazywali, pracując dla najuboższych, pokrzywdzonych, osieroconych, co zaowocowało świętością potwierdzoną przez Kościół. Później przyszła myśl – wierzę, że pod natchnieniem Bożym – aby sprowadzić do naszej parafii relikwie tych świętych: by za nami szczególnie orędowali, pomagali nam w zachowaniu prawdziwej wolności, a swoim wstawiennictwem wspierali nasze rodziny, parafię, naszą archidiecezję i całą Polskę – mówi ks. Edward Nowakowski.

Parafia Ofiarowania Pańskiego erygowana została przez kard. Józefa Glempa 2 lutego 1988 r., choć pierwszą Eucharystię odprawiono tu w... piwnicy, w bloku przy ul. Na Uboczu 2. Gdy ks. Włodzimierz Kucharski wystąpił do władz miasta z prośbą o lokalizację budowy kościoła, władze nakazały eksmisję z pomieszczeń piwnicy, zarzucając, że została ona wynajęta w celu katechizacji, a nie jako miejsce sprawowania liturgii. Udało mu się jednak rozpocząć prace nad tradycyjnym, wzorowanym na stylu romańskim kościołem: trzynawową bryłą z absydą, dwiema kaplicami i dzwonnicą. Nowy proboszcz, ks. Ed- ward Nowakowski, wprowadził do wybudowanego kościoła otrzymany od ks. Wiesława Kądzieli obraz Matki Bożej Częstochowskiej, koronowany w 2003 r. pobłogosławionymi przez Jana Pawła II bursztynowymi koronami.

Od Roku Jubileuszowego w parafii cześć odbiera także koronowana figura Matki Bożej z Luján. W 2005 r. rozpoczęły się prace nad budową ogrodzenia kościoła u zbiegu ulic Stryjeńskich i Belgradzkiej, według projektu architekta Piotra Zwolińskiego. W ogrodzenie wkomponowano cztery bramy oraz kaplice sanktuariów maryjnych świata. Znalazły się w nim wizerunki Maryi z największych sanktuariów Europy, Ameryki Południowej i Środkowej, Afryki, Azji i Oceanii oraz USA i Kanady. Wykonane zostały we włoskiej technice sgraffito przez artystów Artura Wyszeckiego i Tomasza Morka. Ten ostatni wykonał również fresk upamiętniający polskich świętych i błogosławionych, w który wkomponowany został relikwiarz w formie ryngrafu zawierający doczesne szczątki 34 z nich.

– Mam także nadzieję, że ich obecność w znaku relikwii pomoże każdemu z nas w drodze do Boga, zainspiruje do zmiany życia, do ratowania małżeństwa, pomoże w wychowaniu dzieci w wierze, w miłości do Boga, a także w miłości do Jego Matki Maryi, która jest naszą Królową i szczególną orędowniczką naszej drogiej ojczyzny, Polski – mówi, zapraszając na uroczystości 10 listopada. Mszy św. z wprowadzeniem relikwii o 12.30 przewodniczyć będzie kard. Kazimierz Nycz.