Zbudź się, o śpiący

Tomasz Gołąb

|

Gość Warszawski 49/2019

publikacja 05.12.2019 00:00

Nikt nie wie, ilu ich w Polsce jest. Ewa Błaszczyk od prawie 20 lat walczy o pomoc osobom po ciężkich urazach mózgu. Z dziećmi już się udaje: w klinice wybudziło się ich już 60. Czas na dorosłych.

− Zrobimy wszystko, aby placówka świadczyła usługi medyczne na najwyższym, światowym poziomie − zapewnia aktorka. − Zrobimy wszystko, aby placówka świadczyła usługi medyczne na najwyższym, światowym poziomie − zapewnia aktorka.
Tomasz Gołąb /Foto Gość

Wyrwali się śmierci, ale już nie wstaną z łóżek. Dla tych, którzy żyją w śpiączce od wielu miesięcy, na razie ratunku nie ma.

Tym, którzy są w niej od niedawna, nadzieję chce przywrócić Ewa Błaszczyk i jej fundacja „Akogo?”. Aktorka w 2000 roku przeżyła śmierć męża, Jacka Janczarskiego, i tragedię, jaką było wpadnięcie w stan śpiączki córki Oli, która zakrztusiła się tabletką.

Dziś Ola ma 25 lat. Jej siostra Marianna włączyła się w prowadzenie fundacji. Na razie Oli nie udało się pomóc, ale 60 innym dzieciom − tak. W śpiączkę zapada w Polsce nawet 100 dzieci rocznie. To dla nich w lipcu 2013 roku powstała przy Centrum Zdrowia Dziecka pierwsza Klinika Budzik. Teraz, bliźniaczo podobna − tylko dla dorosłych, powstaje przy Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim.

Trzypiętrowy, okrągły budynek powstanie na tyłach szpitala i dzięki jego bliskości pacjenci będą mieli dostęp nie tylko do opieki najlepszych neurochirurgów i neurologów, rehabilitantów i innych specjalistów, ale też do najnowszej wiedzy medycznej i infrastruktury.

− Połączyła nas wiara, że to się uda. Osoby w śpiączce wpadły w dziurę w systemie opieki zdrowotnej. W 2013 roku wybudowaliśmy Klinikę Budzik – pierwszy w naszym kraju wzorcowy ośrodek rehabilitacyjny dla dzieci w śpiączce. Współpracujemy z Kliniką Budzik dla dorosłych przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Olsztynie. Nasz program, który pomaga wybudzać dzieci, otrzymał nagrodę WHO. Teraz będziemy się skupiać także na działalności naukowo-badawczej. Zrobimy wszystko, aby klinika świadczyła usługi medyczne na najwyższym, światowym poziomie, z wykorzystaniem rozmaitych, nowatorskich metod leczenia, diagnostyki oraz najszerszego wachlarza metod neurorehabilitacji − zapewnia Ewa Błaszczyk.

Budowę Kliniki Budzik dla dorosłych w Warszawie objęła honorowym patronatem małżonka prezydenta RP Agata Kornhauser-Duda. Budowa kliniki będzie współfinansowana ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Ministerstwo Sprawiedliwości. 70 proc. pacjentów w śpiączce to ofiary przestępstw drogowych, ale sporą grupę stanowią również ofiary przemocy.

− Budzik zrodził się z doświadczenia osobistego cierpienia i z pięknej idei służby ludziom. Dzięki temu dziś dzieją się w Budziku cuda − powiedział min. Zbigniew Ziobro, który wraz z Ewą Błaszczyk-Janczarską, marszałkiem Mazowsza Adamem Struzikiem, prezesem Szpitala Bródnowskiego Teresą Bogiel i burmistrzem Targówka Sławomirem Antonikiem zainaugurował budowę kliniki. Obecny na uroczystości ks. Wojciech Drozdowicz pobłogosławił teren budowy.

− Niech pacjenci tej kliniki, starannie tu leczeni, odchodząc w zdrowiu, bez końca wysławiają, Panie, Twoje miłosierdzie − modlił się proboszcz parafii bł. Edwarda Detkensa.

Budzik dla dorosłych będzie dysponował 16 łóżkami. Szacowany koszt budowy i wyposażenia to blisko 40 mln zł. W marcu zostanie wmurowany kamień węgielny, a pierwszych pacjentów placówka ma przyjąć w 2022 roku.