Zastanawia i porusza

Joanna Jureczko-Wilk

|

Gość Warszawski 7/2020

publikacja 13.02.2020 00:00

Starszym nasuwa wspomnienia, młodzieży pozwala poczuć klimat brutalnej rzeczywistości socjalizmu i poznać dwóch wybitnych duchownych, którzy przez trudne czasy przeprowadzili Kościół w Polsce i na świecie.

Warszawskim licealistom bardzo podobała się scenografia wystawy. Warszawskim licealistom bardzo podobała się scenografia wystawy.
Joanna Jureczko-Wilk /Foto Gość

Pytałem młodych ludzi, jak odbierają to muzeum. Usłyszałem, że było dobrze, bardzo dobrze i wzruszająco. Ja zresztą też się wzruszyłem.

To była podróż do mojego dzieciństwa, mogłem jeszcze raz powrócić do tego, co przeżywałem wiele lat temu – mówił Dariusz Piontkowski, minister edukacji narodowej. 6 lutego minister wraz z uczniami LVI Liceum Ogólnokształcącego im. Rotmistrza Witolda Pileckiego w Warszawie zwiedził Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Wilanowie.

Placówka znajduje się pod kopułą Świątyni Opatrzności Bożej. Oficjalnie otworzyła podwoje w październiku ubiegłego roku w obecności prezydenta Andrzeja Dudy. Po przerwie technicznej w lutym została udostępniona grupom, a od marca będą mogli ją zwiedzić także indywidualni goście.

– Dzięki nowoczesnej ekspozycji młodzi mogą poczuć podobne emocje, jakie my odczuwaliśmy kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu – mówił minister edukacji, który porównał nową placówkę do multimedialnego Muzeum Powstania Warszawskiego. Jak zaznaczył Marcin Adamczewski, dyrektor muzeum, organizatorom ekspozycji zależało nie tylko na pokazaniu eksponatów, ale właśnie na wywołaniu u oglądających emocji, przeżyć, a także na możliwości bliskiego poznania dwóch wielkich Polaków i historii Polski oraz świata, którą współtworzyli.

– Nie zrobiliśmy tego muzeum dla naszego pokolenia. Zrobiliśmy je dla młodych ludzi, dla wszystkich, którzy urodzili się już po śmierci Jana Pawła II. Jest ono sposobem na przekazanie doświadczenia wspólnoty duchowej, przetrwania jako narodu i najlepszych wartości, które jako naród posiadamy – podkreślił dyrektor.

Jak dodał minister Piątkowski, ekspozycja nie jest tylko opowieścią o dwóch wybitnych postaciach, ale ukazuje też szerokie tło historyczne, sięgając do losów ich ojców i dziadków. Robi to tak umiejętnie, by zwiedzający poczuł się ich częścią.

Najważniejsze, żeby ludzie młodzi, nie tylko z Polski, zechcieli tu przyjść. Jak tu już przyjdą, to muzeum nimi zawładnie – podsumował szef MEN.

Licealiści, wychodząc z ekspozycji, nie kryli wzruszenia. Duże wrażenie zrobiła na nich scenografia, np. sala ze zwisającymi z sufitu pniami drzew, tworzącymi wrażenie gęstego lasu, czy olbrzymia drewniana łódź, będąca znakiem łodzi Piotrowej, którą symbolicznie rozłamują dwa wydarzenia z 1981 r.: zamach na Jana Pawła II i śmierć kard. Stefana Wyszyńskiego. 

– Największe wrażenie zrobiła na mnie sala przypominająca odchodzenie papieża, film z jego ostatniej audiencji na placu św. Piotra, kiedy już nie mógł przemawiać, oraz zamykająca się na trumnie księga. I jego przesłanie, żeby otworzyć drzwi Chrystusowi, które jakoś we mnie pozostanie – mówiła Natalia Galas z LVI LO. W sali pożegnania papieża stoją tylko dwa rekwizyty. Pierwszym jest kapa, którą Jan Paweł II miał na sobie, otwierając Święte Drzwi i inaugurując obchody Wielkiego Jubileuszu Roku 2000. Na telebimie wyświetlany jest film, na którym papież ubrany w tę właśnie kapę symbolicznie wprowadza chrześcijaństwo w trzecie tysiąclecie. A potem swoim ciepłym głosem przemawia jakby osobiście do każdego, żeby się nie lękać, żeby zaufać Chrystusowi, i na tę życiową misję wszystkim, ale przecież jakby każdemu z osobna – błogosławi.

Po przeciwległej stronie w gablocie umieszczono papieską laskę i chodzik. Przypominają o słabości i bezsilności, które pod koniec życia Jana Pawła II przemówiły do wiernych najmocniej. Mówią też o wierności Bogu – do końca, mimo choroby, starości, niedołężności.

– Warto tutaj jeszcze raz przyjechać i wszystko obejrzeć na spokojnie – dodawali uczniowie.

Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego pokazuje życie i działalność dwóch wybitnych duchownych oraz ich wpływ na losy Polski i Kościoła powszechnego. Multimedialna ekspozycja prowadzi od 1901 r., czyli od narodzin Stefana Wyszyńskiego, przyszłego prymasa Polski, a kończy ją śmierć papieża Polaka w 2005 r.