Koronawirus w Niepokalanowie

tg

|

Gość Warszawski 27/2020

publikacja 02.07.2020 00:00

Chorobę zdiagnozowano u jednego z zakonników. Sanktuarium będzie zamknięte do odwołania.

Franciszkanie pragną jak najszybciej udostępnić świątynię. Franciszkanie pragną jak najszybciej udostępnić świątynię.
Tomasz Gołąb /Foto Gość

O zamknięciu dla wiernych bazyliki, kaplicy św. Maksymiliana i innych miejsc na terenie klasztoru franciszkanów w Niepokalanowie poinformowano 28 czerwca.

Covid-19 stwierdzono u jednego z braci, co oznacza, że kwarantannę muszą przejść wszyscy, którzy mieli z nim kontakt. Na terenie klasztoru mieszka 111 braci. Niewielka część w chwili zagrożenia zakażeniem pozostawała poza nim. Ojcowie zdecydowali o zamknięciu całej bazyliki, a zamówione Msze św. odprawili w wyznaczonych godzinach w kaplicy klasztornej. Msze św. o godz. 7 w kaplicy św. Maksymiliana oraz o 11.00 i 18.00 w dni powszednie będą transmitowali na kanale YouTube oraz przez Radio Niepokalanów.

– Od początku epidemii modlimy się także o jej ustanie Koronką o 15.00 i Różańcem o 20.30. Oba nabożeństwa transmitujemy w internecie. Będziemy również starać się udostępnić jak najszybciej bazylikę dla pielgrzymów. Po dezynfekcji świątyni Msze św. mogliby odprawiać nasi współbracia ze wspólnoty klasztornej położonej kilka kilometrów od nas, w Niepokalanowie-Lasku – mówi o. Mirosław Kopczewski, wikariusz klasztorny.