Orędownicy pilnie potrzebni

Joanna Jureczko-Wilk

|

Gość Warszawski 28/2020

publikacja 09.07.2020 00:00

Ta modlitwa to konkret. Przez 9 dni na różańcu wielbimy, dziękujemy albo prosimy Boga w intencji małżeństwa, które takiego wsparcia potrzebuje. W kolejce czeka na nie ponad 50 par.

Wstawiennictwo potrzebne jest na każdym etapie wspólnego życia. Wstawiennictwo potrzebne jest na każdym etapie wspólnego życia.
Joanna Jureczko-Wilk /Foto Gość

Pod koniec kwietnia, kiedy ks. Maciej Dalibor, salwatorianin, krajowy koordynator inicjatywy „Tak na Serio”, zajęty był przygotowywaniem tegorocznego Tygodnia Modlitwy za Powołanych do Małżeństwa, otrzymał e-maila od kobiety proszącej o modlitwę w intencji jej rozpadającego się związku.

Za zgodą autorki prośbę zamieścił na społecznościowym profilu. I posypały się zapewnienia o modlitwie. – Pomyślałem wtedy, że małżeństw potrzebujących takich orędowników jest z pewnością więcej. Czasami na pozór szczęśliwa rodzina, zgodne małżeństwo, w zaciszu domowym boryka się z wieloma problemami i burzami. Nie zawsze ma odwagę otwarcie prosić innych o modlitwę – mówi ks. Maciej. „Pomoc na Serio” – inicjatywa Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin oraz ruchu „Tak na Serio” – łączy małżeństwa potrzebujące modlitwy z osobami chętnymi do jej podjęcia.

Poprzez stronę: taknaserio.com można zarówno poprosić o modlitwę (za swoje małżeństwo lub inne, np. przyjaciół, krewnych), jak i zgłosić swój udział w nowennie. Wszystko odbywa się w całkowitej dyskrecji. Osoby potrzebujące modlitwy podają tylko imiona i ewentualnie intencję. Te informacje otrzymuje później osoba podejmująca nowennę. – Większość zgłoszeń dotyczy małżeństw, w których źle się dzieje: skłóconych, zagrożonych rozwodem, niemieszkających razem, przeżywających zdradę któregoś z małżonków lub inne kryzysy. Zgłosiła się do nas także para narzeczonych, która prosiła o modlitwę o dobre przygotowanie do przyjęcia sakramentu. Zdarzają się też intencje dziękczynne, np. za dar potomstwa, za przetrwanie kryzysowych sytuacji. Mamy nadzieję, że tego uwielbienia Boga będzie więcej, bo przecież tak wiele mamy powodów do dziękowania! – mówi ks. Maciej.

Próśb o modlitwę napływa więcej niż zgłoszeń o gotowości podjęcia nowenny. Chociaż ci, którzy ją odmawiają, często po zakończeniu jednej proszą o intencje do następnej. W kolejce czeka już ponad 50 małżeństw.