Nikt nie rodzi się chrześcijaninem

jjw

|

Gość Warszawski 04/2022

publikacja 27.01.2022 00:00

– Nawet żyjąc w kraju chrześcijańskim, w rodzinie praktykującej, można się rozminąć z Chrystusem – ostrzegał bp Andrzej Malicki z Kościoła ewangelicko- -metodystycznego.

W nabożeństwie w warszawsko-praskiej katedrze wzięli udział duchowni i wierni różnych wyznań. W nabożeństwie w warszawsko-praskiej katedrze wzięli udział duchowni i wierni różnych wyznań.
Karolina Błażejczyk

Nabożeństwu Słowa Bożego, odprawionemu 22 stycznia w bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana w ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, przewodniczył bp Romuald Kamiński.

Zebrali się na nim przedstawiciele Kościołów: katolickiego, ewangelicko-metodystycznego, ewangelicko-augsburskiego, ewangelicko-reformowanego, polskokatolickiego, starokatolickiego mariawitów, mormonów, a także Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Obecna była także Jadwiga Zalisz, dyrektor generalna Towarzystwa Biblijnego w Polsce. – W każdym sercu musi być gorące pragnienie odnalezienia drogi do Boga. Bo chrześcijaninem trzeba się stać, nie można się nim urodzić – mówił bp Andrzej Malicki, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej. Nawiązując do wędrówki Trzech Króli i hasła tegorocznego Tygodnia Modlitwa o Jedność Chrześcijan „Zobaczyliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie i przyszliśmy Mu oddać pokłon” (Mt 2,2), zaznaczył, że szukanie nowo narodzonego Jezusa trwa aż do teraz w sercu każdego człowieka. – Nasze życie wypełnia często wiele niepotrzebnych rzeczy, spraw, lęków, które powodują, że zamierają w nas chęć poszukiwania Boga i gorliwość. By Go zauważyć, trzeba dla Niego zrobić miejsce – mówił biskup.