• facebook
  • rss
  • Napędzani ideą

    Agata Ślusarczyk

    |

    Gość Warszawski 29/2012

    dodane 19.07.2012 00:00

    Pielgrzymka za nienarodzonych. Najtrudniej jest przejechać ostanie pięć kilometrów. – Wiem, że nie jadę dla siebie. To daje mi siłę – mówi Wojtek Biś, uczestnik 3. Rowerowego Rajdu dla Życia.

    Na zwykły rajd by nie pojechał. Do przejechania blisko tysiąca kilometrów Wojtka Bisia, studenta dziennikarstwa na UKSW, przekonała „mocna idea”. Dlatego 3 lipca wsiadł na rower i z Krzeszowic wyruszył do Suwałk, ofiarowując trud drogi i modlitwy za poczęte dzieci. Tego samego dnia ze Szczecina w kierunku Krakowa wyruszyła druga rowerowa grupa. 10 lipca szlaki 3. Rowerowego Rajdu dla Życia niczym krzyż św. Andrzeja przecięły się w Warszawie. Na symbolicznym półmetku – po prawie 600 przepedałowanych kilometrach. A dokładnie w siedzibie Caritas przy Krakowskim Przedmieściu 62. Tam odbyła się konferencja prasowa poświęcona idei rowerowej pielgrzymki, która w tym roku, zgodnie z hasłem „Krzyżem przez Polskę Maryjną”, wiodła przez maryjne sanktuaria.

    – Rajd ma potrójny charakter: modlitewny – dzień rozpoczynamy od Mszy św., co najmniej dziesiątkę Różańca lub koronkę ofiarowujemy w intencji poczętych dzieci; medialny – w większych miastach spotykamy się z dziennikarzami – za nami już osiem konferencji; ewangelizacyjny – na postojach i wieczorem rozdajemy materiały pro life – wyjaśnia ks. Janusz Wilk, kościelny asystent Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Legnickiej, organizatora pielgrzymki. Zaraz po spotkaniu z dziennikarzami na placu Zamkowym odbył się happening rowerowy, podczas którego młodzi rozdawali tzw. pakiet pro life. – W sumie do przekazania mamy 35 tys. materiałów na temat ochrony ludzkiego życia – gazetek, folderów czy breloków „Nie wstydzę się Jezusa” – mówi ks. Janusz Wilk. Po jednodniowym pobycie w stolicy 23 rowerowych pątników wyruszyło w dalszą drogę. W sumie do pokonania mieli aż 1904 km. W przyszłym roku prawdopodobnie pojadą dookoła Polski. – Jubileuszowy V Rajd dla Życia być może zaprowadzi młodzież do Watykanu – zapowiada ks. Janusz Wilk.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół