• facebook
  • rss
  • Jedyne takie zawody

    dodane 19.07.2012 00:00

    Finisz w Warszawie. Test wiedzy o EURO 2012, gra miejska „Śladami Janusza Korczaka” i rozeznawanie powołania – Finały 24. Międzynarodowej Parafiady Dzieci i Młodzieży znowu budzą emocje.

    Czekają na nie cały rok. A im bliżej parafiadowych finałów, tym większe podniecenie. – Radość, ogromna radość – Irena Chilmanowicz z Białorusi nie znajduje słów, by opisać piąty już udział w międzynarodowych rozgrywkach. Nie jest jedyna. Na tegoroczne zawody zjechało prawie tysiąc osób z siedmiu krajów. Oprócz rodaków pojawili się także uczestnicy ze środowisk polonijnych z Białorusi, Rosji, Łotwy, Estonii i Litwy. Do kampusu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, gdzie co roku odbywają się finały, przyjechali dzień wcześniej. I wielkim podekscytowaniem czekali na ich inaugurację.

    W Namiocie Spotkań

    Parafiadowy znicz zapłonął 15 lipca. Zaraz po uroczystej Mszy św., która w tym roku odbyła się w tzw. Namiocie Spotkań, znajdującym się na terenie uczelnianego kampusu. – Życzę wam doskonalenia człowieczeństwa. Bo najtrudniej jest pokonać samego siebie, swoją złość, niezadowolenie. Ale do tego potrzeba Bożego leku, który pomoże to przezwyciężyć – mówił do młodych podczas homilii bp Antoni Długosz. Wieczorem uczestnicy z zagranicy przygotowali integracyjną zabawę. Następnego dnia było już sportowo. A raczej sportowo, twórczo i modlitewnie, bo program imprezy od początku układany jest według triady: stadion–świątynia–teatr. – U podstawa parafiady leży nasz charyzmat, zintegrowanego wychowania w trzech wymiarach: fizycznym, intelektualnym i duchowym – wyjaśnił podczas ceremonii otwarcia prowincjał pijarów o. Józef Matras. Areną sportowych emocji są: kampus, obiekty SGGW oraz stadion lekkoatletyczny Akademii Wychowania Fizycznego. W sumie do wyboru młodzi mają 11 dyscyplin i 17 konkurencji, podzielonych na 4 kategorie wiekowe. – Głównie za sprawą uczestników ze Wschodu co roku dużą popularnością ciszą się szachy i warcaby. Młodzi chętnie biorą udział także w zawodach lekkoatletycznych, tenisie stołowym oraz pływaniu – mówi Paweł Trzcionowski z parafiadowej komisji sportu.

    Do sportowej rywalizacji warto się przyłożyć – zwycięzcy poszczególnych dyscyplin otrzymają medale oraz puchary i dyplomy z rąk mistrzów olimpijskich oraz znanych sportowców. Oprócz udziału w programie sportowym zawodnicy w wolnych chwilach mogą korzystać ze sprzętu sportowego oraz basenów SGGW. Dopełnieniem części sportowej jest program kulturalny „Teatr”. Uczestnicy finału biorą udział w konkursie wiedzy biblijnej, o życiu i twórczości Janusza Korczaka czy wiedzy na temat niedawno rozegranego EURO 2012. – Jeśli ktoś śledził piłkarskie mistrzostwa, na pewno sobie poradzi – uspokajają członkowie komisji kultury. Młodzież ma okazję ujawnić swoje talenty: teatralny – biorąc udział w Przeglądzie Małych Form Teatralnych, wokalny – uczestnicząc np. w konkursie „Muzyka moim życiem” lub plastyczny – projektując np. plakat XXX Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Ponadto w chwilach wolnych od konkurencji uczestnicy parafiady biorą udział w dodatkowych warsztatach plastycznych, wokalnych, tańca nowoczesnego. Tegoroczną nowością są spotkania dziennikarsko-filmowe „Korczakiada”, na których można m.in. nauczyć się montować krótkie filmiki zrobione komórką, oraz warsztaty tańca nowoczesnego z elementami d-dżejki.

    W Namiocie Adoracji

    W ramach finałów realizowany jest także program liturgiczno-ekumeniczny „Świątynia”. Chętni na poranne modlitwy do Namiotu Spotkania przybywają już o 6.30. O tej porze codziennie rozpoczyna się jutrznia. Za raz po niej dla wszystkich uczestników – Msza św. Okazji do pogłębienia swojej wiary na finałach było znacznie więcej – nieopodal Namiotu Spotkań jest Namiot Adoracji, w którym co dziennie od godz. 15 do 18 można dziękować Bogu za zwycięstwo i prosić o potrzebne siły na dalsze rozgrywki. Dla chętnych grup zorganizowane są także spotkania z Pismem Świętym, podczas których wyjątkowo w tym roku młodzi zastanawiają się nad swoim powołaniem. Tegoroczne finały mają także swój wyjątkowy charakter. – W wymiarze sportowym nawiązujemy do dwóch wielkich imprez: Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej oraz XXX Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie, teatralnym – do Roku Korczakowskiego, a w wymiarze wiary – do obchodzonego właśnie w zakonie ojców pijarów Roku Powołań – wyjaśnia o. Marek Kudach, prezes zarządu Stowarzyszenia Parafiada. Dla uczestników międzynarodowych zawodów przygotowano także wiele dodatkowych atrakcji. Podczas sportowego tygodnia zwiedzają zabytki i muzea Warszawy, oglądają Stadion Narodowy, a także biorą udział w grze miejskiej „Śladami Janusza Korczaka”. Różnorodne są także parafiadowe wieczory. Od filmowego spotkania w klimacie EURO, na którym gościem był Jerzy Engel – były selekcjoner polskiej reprezentacji, po turniej tańca nowoczesnego. Na temat powołania także do zawodu aktora młodzi będą mogli porozmawiać z kolei z Pawłem Królikowskim, a ostatniego dnia bawić się podczas koncertu ewangelizacyjnego zespołu Mocni w Duchu. Każdy dzień kończy wspólna, wieczorna modlitwa. – To dla mnie ważne, że ten odpoczynek jest z Bogiem. Na innych koloniach czegoś takiego nie ma – podsumowuje Irena Chilmanowicz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół