• facebook
  • rss
  • Dziennikarska trąba

    Agata Ślusarczyk

    dodane 09.01.2013 18:17

    Mam duży niesmak po konferencji, jaką w podziemiach Dworca Centralnego zorganizowali kupcy.

    Nie lubię, kiedy ktoś robi mnie w trąbę. A w przypadku konferencji, którą zwołali dziś kupcy spod Centralnego, trąbę dziennikarską. Bo odnoszę wrażenie, że byłam uczestnikiem spektaklu, który pod Centralnym (świadomie bądź nie) odegrali kupcy - w mojej opinii prowokując ochronę i ubliżając jej. Ostatecznie prowokując ją do przepychanek.

    Wielu operatorów telewizyjnych kamer zarejestrowało z podziemi obrazek: „pokrzywdzeni kupcy” kontra „bezduszni ochroniarze”, którzy niczym „gestapo wykonują swoje polecenia”. Jednym słowem – krew i przemoc, czyli to, co media lubią najbardziej. Szarpanina z pewnością dobrze sprzeda się w informacyjnych serwisach. Czy było by równie „spektakularnie”, gdyby nie było tam kamer? Gdzie jest granica walki o własne interesy? Nie chcę oceniać, czy był to celowy zabieg, czy upust nagromadzonych od dłuższego czasu emocji, także w stosunkach z ochroną (kupcy zarzucają ochronie pobicie jednego z mężczyzn). Wyszło, jak wyszło. Niesmacznie.

    Sprawa druga. – Prosimy was, dziennikarzy, abyście nie informowali błędnie obywateli. Nasz protest nie dotyczy wysokości czynszów. Jesteśmy polskimi przedsiębiorcami. Rozumiemy komercyjne mechanizmy. Nikt z nas nie dyskutowałby z czynszami u prywatnego właściciela – oznajmili podczas konferencji kupcy.

    Jeszcze jako żywo w pamięci mam kupiecki lament sprzed wakacji, kiedy to wynajmujący dowiedzieli się, że wraz z nową umową będą płacić nowy czynsz. W wielu przypadkach o 400 proc. większy niż dotychczasowy. Dla wielu było to ogromnym zaskoczeniem, gdyż wcześniejsze rozmowy z firmą Warszawskie Przejścia Podziemne, która od Zarządu Dróg Miejskich dzierżawi teren wskazywały na 30–40-procentowy wzrost. Na niektórych pawilonach pojawiły się plakaty protestacyjne, a media huczały o wysokich marżach. Dziś okazało się jednak, że co do podwyżek panuje wśród kupców…pełna zgoda?

    Akcent padł tym razem na firmę WPP - „uprzywilejowanego pośrednika, który zarabia miliony na publicznym majątku w wyniku złej woli urzędników”. Dodatkowo, obecny na konferencji Piotr Ikonowicz prawie wykrzyczał dziennikarzom, że powinni zająć się sprawą współpracy WPP i ZDM. Wcześniej rzeczonym pośredniku kupcy mówili: „przez te lata współpraca dobrze nam się układała”. I nie protestowali przeciw jego „przywilejom”.

    Podczas dzisiejszej konferencji kupcy dziękowali dziennikarzom za wsparcie i zainteresowanie ich losem. Ja ze swojej strony również mam prośbę. O uczciwość w informowaniu nas, dziennikarzy. I nie wykorzystywanie naszej obecności do ubliżania innym.

    Czytaj też artykuł Miała być konferencja, skończyło się bijatyką.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Lemer
      11.01.2013 22:48
      Pani pisze, że została wkręcona w "dziennikarską trąbę" a potem, że... nie chce oceniać. Brawo za taką logikę.Brawo za taką dociekliwość - bo z tekstu wiem dlaczego czynsz wzrósł o 400%. I zupełna zgoda z Panią Autorką, że można poczuć niesmak
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół