• facebook
  • rss
  • CZD zmiażdżone raportem

    jjw

    dodane 01.02.2013 18:43

    Niegospodarność, przerost zatrudnienia, niekorzystne umowy z wierzycielami i prywatnymi spółkami... - to opinia zespołu roboczego o Centrum Zdrowia Dziecka.

    Minister Bartosz Arłukowicz wraz z członkami zespołu kontrolującego pracę Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu, przedstawili dziennikarzom wyniki kontroli. Oprócz prac zespołu, który przygotował raport, nadal trwa kontrola ministerialna w CZD, jednak daty jej zakończenia nie można jeszcze określić. Minister uznał, że raport i trwająca kontrola wykazały tak wiele nieprawidłowości, że ich wyniki już teraz zostaną przekazane m.in do resortu finansów, skarbu oraz CBA.

    Minister zarządził kontrolę po tym, jak we wrześniu ub. r. CZD miało problemy z regulowaniem płatności, skarżyło się na dramatyczną sytuację finansową i częściowo wstrzymało przyjęcia pacjentów. Wyniki prac ekspertów są miażdżące dla kierownictwa CZD. Osoby zarządzające firmami od wierzytelności wtórnych pełniły jednocześnie istotne funkcje w Instytucie. Niepokoi też sposób zarządzania majątkiem przez spółkę powołaną do tego przy IPCZD. Dla przykładu spółka odprowadzała do CZD 20 gr za wynajem metra kwadratowego powierzchni, a jednocześnie Centrum musiało płacić spółce 100 zł za nocleg jednego rodzica. Koszt żywienia osobodnia wynosi 31 zł  i w tej cenie faktyczny "wsad do kotła" kosztuje 6,5 zł, a pozostałe koszty to obsługa kredytu i koszty administracyjne. Diagnostykę laboratoryjną wykonuje dla Instytutu (i w jego budynku) firma zewnętrzna, której usługi są kilkukrotnie wyższe niż w innych laboratoriach. Pomimo, że IPCZD posiada w Zakładzie Radiologii Pracownię USG, badania usg wykonywane są przez dwie prywatne spółki. Nawet Izba Przyjęć jest outsorsowana.

    Jednak zdaniem autorów raportu jednym z najistotniejszych powodów złej sytuacji finansowej placówki jest fatalna polityka kadrowo-płacowa. Przerost zatrudnienia odnotowano w każdej grupie zawodowej, ale najbardziej widoczny jest wśród sekretarek (131 etatów) oraz na innych stanowiskach, które nie mają bezpośredniego związku z przychodami szpitala, w tym ogrodników, inspektorów ochrony środowiska. Współczynnik zatrudnienia przypadający na jedno łóżko, który w CZD wynosi 3,68, podczas gdy w innych instytutach wynosi ok. 1,9. W CZD malały kontrakty, ale zatrudnienie nie zmniejszało się. Co więcej przybywało nadgodzin we wszystkich grupach zatrudnienia, także tych "niemedycznych" (miesięcznie nadgodziny pielęgniarek kosztowały 100 tys. zł). Jedynie 5 z 27 oddziałów oraz 7 z 33 poradni nie przynosi strat. Brak jest powiązania wartości środków przeznaczanych na wynagrodzenia pracowników z przychodami uzyskiwanymi przez jednostkę. Największe patologie w tym zakresie stwierdzono w Klinice Pediatrii i Żywienia, w której od lat wartość wynagrodzeń jest wyższa od wartości kontraktu z NFZ (od stycznia do września 2012 r. była prawie dwukrotnie wyższa od przychodu z NFZ). W klinice tej na 35 łóżek zatrudnionych jest 41 lekarzy, 52 pielęgniarki  i 14 osób personelu pomocniczego. Powoduje to, że na 1 lekarza przypada miesięcznie  4 pacjentów, a na 1 zatrudnioną pielęgniarkę 3 pacjentów.

    CZD jest zadłużone na ponad 200 mln zł.

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: CZD, MIĘDZYLESIE, NFZ

    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Tomek
      02.02.2013 00:47
      Witajcie w państwowej (nie prywatnej) służbie zdrowia!
      Jedna pielegniarką na trzech pacjentów w miesiącu, ale jaja
    • DzikiNeon
      02.02.2013 17:42
      Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce TO ok. 3600. TO znaczy, że średnie składki emerytalne TO 703,08 zł miesięcznie – procent składki emerytalnej DO ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 TO 16,163 mln. Możecie te dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając DO oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną DO ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11 375 519 400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. TO gigantyczne pieniądze, a jest TO tylko składka emerytalna. Bawmy się dalej: pomnóżcie TO razy 12 miesięcy, a wyjdzie na TO, że w skali roku jest TO 136 506 232 800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest TO słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie – w marcu 2011 było ich 4,979 mln. TO znowu wg. oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym – na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na TO, że rocznie jest TO średnio 27301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura – znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, TO wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku DO wydatków na emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów rocznie!!!). Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć DO emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? TO przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą wszystkie wymienione instytucje. Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką??? I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane DO GUS, wszak TO, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także. Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu czasu pracy potrzebnego DO osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pójść taka nadwyżka?? Na zrzutkę na Greków?? Włochów?? BY żyło im się jeszcze lepiej?? Gdzie jest kasa!!! Jeśli tak jak ja, jesteś przeciw kłamstwom rządzących, TO proszę skopiuj TO na inne fora, aby jak najwięcej osób mogło TO przeczytać, zanim zostanie usunięte. Ludzie kiedy w końcu wyjdziemy na ulice i zaczniemy walczyć o swoje? pieniądze???” kopiuj i wklej na inne fora .,
    • tośka
      08.02.2013 18:36
      Do wiadomości autora!Liczba łóżek,która jest tu podana (35) dotyczy stanu kiedy Klinika Pediatrii i Żywienia znajdowała się w remoncie i "bazowała" w trzech różnych innych klinikach szpitala!Po remoncie liczba łóżek wynosi 60,więc proszę teraz swoje przeliczenia uwiarygodnić!
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół