• facebook
  • rss
  • Quiz dla warszawiaka

    dodane 18.07.2013 00:00

    Jak wabił się pies, który stanął w obronie prymasa w dniu jego aresztowania? Gdzie była uszyta jego sutanna, ile obrazów wisi w Sali Canaletta na Zamku Królewskim i na jakim fortepianie grał Fryderyk Chopin?

    To pytania, na które trzeba – po odwiedzeniu ośmiu warszawskich muzeów – odpowiedzieć w konkursie „Raz dwa trzy, warszawiakiem jesteś ty”. Pomysł, by zaproponować młodym widzom nową formę zwiedzania warszawskich placówek wystawienniczych, powstał w Dziale Edukacyjnym Muzeum Powstania Warszawskiego. I edycja gry opowiadała o dziejach Warszawy i miała tytuł „Od wolności do wolności 1918–1989”.

    II edycja była poświęcona wydarzeniom i bohaterom sportowym oraz historii sportu. Uczestniczyło w niej blisko 1700 osób i 170 rodzin, które odebrały swoje nagrody w czasie finału na Stadionie Narodowym. III edycja gry jest realizowana od 21 czerwca do 8 września we współpracy z 17 współorganizatorami. Tym razem uczestnicy szukać będą 17 znanych i nieznanych bohaterów związanych z historią Warszawy. Będzie także dodatkowy konkurs na najciekawszego bloga o zwiedzaniu i odkrywaniu kolejnych miejsc z listy współorganizatorów. W tym roku nieco zmienione zostają reguły gry. Z racji coraz większego zainteresowania konkursem wystarczy odwiedzić 8 miejsc. Rozpocząć trzeba jednak od rejestracji na stronie www.razdwatrzywarszawiak.pl (jedno zgłoszenie od jednej rodziny). Mejlowo otrzymujemy tajny numer agenta, którym podpisujemy „Kartę szyfrów”. Numer ten posłuży potem do prawidłowej identyfikacji uczestników gry. Potem trzeba wydrukować karty zadań z wybranych muzeów, z zakładki „Pobierz i baw się”. Do wyboru są dwie wersje: łatwiejsza i trudniejsza. 17 placówek współtworzących grę zostało podzielonych na grupy oznakowane kolorami: niebieskim, zielonym, czerwonym i pomarańczowym. Z każdej grupy wystarczy wybrać dwie. Rozdanie nagród – we wrześniu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • gość
      16.11.2014 23:36
      Jaki znowu pies???

      Mieszkam w Warszawie 40 lat, sprowadzili się tutaj moi pradziadkowie i nigdy nie słyszałam o żadnym psie broniącym prymasa. Ja rozumiem, że to katolicka strona, ale nie przesadzajcie.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół