• facebook
  • rss
  • Warszawa ma nowych biskupów

    Tomasz Gołąb

    dodane 04.11.2013 12:04

    Papież Franciszek mianował biskupami pomocniczymi archidiecezji warszawskiej ks. Rafała Markowskiego i ks. Józefa Górzyńskiego.

    W komunikacie nuncjatury podpisanym przez nuncjusza apostolskiego abp. Celestino Migliore poinformowano, że ojciec święty Franciszek przyjął rezygnację bp. Mariana Dusia z pełnienia posługi biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej, złożoną zgodnie z kan. 411 i kan. 401 pkt 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego oraz że mianował ks. prał. Józefa Górzyńskiego, moderatora wydziałów duszpasterskich tejże archidiecezji, przydzielając mu stolicę tytularną Lentini i ks. prał. Rafała Markowskiego, rzecznika prasowego tejże archidiecezji, przydzielając mu stolicę tytularną Obba.

    Ks. Rafał Markowski jest dyrektorem Archidiecezjalnego Centrum Informacji i rzecznikiem prasowym archidiecezji warszawskiej od 2008 r. W ubiegłym roku kard. Kazimierz Nycz mianował go także administratorem Domu Arcybiskupów Warszawskich.

    Biskup nominat urodził się 16 kwietnia 1958 r. w Józefowie koło Otwocka. Ukończył Wyższe Metropolitalne Seminarium Duchowne św. Jana Chrzciciela w Warszawie, przyjmując 6 czerwca 1982 r. święcenia kapłańskie z rąk kard. Józefa Glempa, prymasa Polski. Przez kolejne trzy lata pracował duszpastersko jako wikariusz w parafii św. Mikołaja w Warce, a w 1985 r. został skierowany na studia specjalistyczne w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie.  W roku 1991 uzyskał stopień doktora z zakresu religioznawstwa.

    Przez sześć lat pełnił funkcję prefekta w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie (1987-1993). Od 1992 r. jest wykładowcą nauk religioznawczych na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie.

    W 1993 r. ówczesny metropolita warszawski kard. Józef Glemp zlecił ks. Markowskiemu utworzenie katolickiego radia „Józef”. Rozgłośnią radiową archidiecezji warszawskiej duchowny kierował do roku 2002. Później pełnił funkcję rektora kościoła Matki Bożej Jasnogórskiej. W roku 2008 kard. Kazimierz Nycz powołał go na stanowisko rzecznika archidiecezji.

    Ks. Józef Górzyński od roku 2012 pełni urząd moderatora wydziałów duszpasterskich i dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. Z racji specjalizacji w dziedzinie liturgii uczestniczy w pracach wielu komisji diecezjalnych i krajowych zajmujących się tą dziedziną.

    Biskup nominat urodził się 5 marca 1959 r. w Żelechowie. W 1979 r. wstąpił do Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk prymasa Polski kard. Józefa Glempa w dniu 2 czerwca 1985 r. Jako neoprezbiter został skierowany do pracy duszpasterskiej w parafii Grójec, a dwa lata później – na studia specjalistyczne w Papieskim Instytucie Liturgicznym św. Anzelma w Rzymie. Pracę doktorską obronił w 1996 roku.

    W roku 1993 został prefektem Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. Rozpoczął także wykłady z liturgiki na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie. W 2004 r. ks. Górzyński został mianowany proboszczem parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Warszawie na Wrzecionie. W 2012 r. kard. Kazimierz Nycz powierzył mu funkcję moderatora wydziałów duszpasterskich kurii.

    Przeczytaj także:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Podpisany
      04.11.2013 20:52
      To co, Perfect chyba zagra? Braterstwo zobowiązuje.
    • Anna
      04.11.2013 20:57
      to dobrze, że mamy nowych biskupów, nowych księży, nowych kleryków... w naszej libiąskiej (małopolskie) parafii od tygodnia smutek i przygnębienie - tak lubiany dotąd ksiądz porzucił stan kapłański, obrał nowy kierunek i przysporzył bólu nie tylko swojej parafii... Szkoda...Ale modlimy się za Niego.
    • wert
      06.11.2013 18:03
      A de berier się nie załapał. Dobrze mu tak.
    • szlachcianka
      19.11.2013 17:30
      Arystoktrata się na biskupa nie załapał. Szkoda. Też byśmy mieli swojego Franciszka, tyle że w Warszawie. To w takim razie zwykła szlachta się nigdy już na biskupstwo nie załapie.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół