• facebook
  • rss
  • Świątynia tylko z ofiar

    dodane 13.02.2014 00:00

    Rozgorzała awantura o pieniądze, które Ministerstwo Kultury przyznało Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. Chociaż muzeum dostało mniej, niż potrzebuje, i procentowo mniej niż inne placówki, rozpętała się burza.

    Obruszyli się zwłaszcza etatowi obrońcy świeckości państwa. Chociaż budowa Świątyni Opatrzności Bożej nigdy nie była i nie jest finansowana z budżetu państwa, utożsamili oni przyznaną przez ministerstwo dotację dla muzeum ze wsparciem przestrzeni sakralnej.

    Ukończenie samej świątyni będzie kosztować jeszcze ok. 35 mln zł. Te pieniądze pochodzą jednak tylko z dobrowolnych wpłat, ofiar i składek, a także z ogólnopolskiej zbiórki w Dniu Dziękczynienia. Archidiecezja warszawska w swoim wniosku do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ubiegała się z kolei o dotację na powstające nad świątynią muzeum. Z wnioskowanej na lata 2014–2015 kwoty 20 mln złotych ministerstwo przyznało zaledwie 6 mln, czyli 37 proc. potrzebnej sumy. W dodatku, co powinno uspokoić krytyków, pieniądze na Muzeum Jana Pawła II nie pochodzą z budżetu państwa, ale z odpisu z gier liczbowych, czyli z Funduszu Promocji Kultury, który umożliwia m.in. finansowanie kościelnych osób prawnych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół