• facebook
  • rss
  • Wybrał ideały

    Mariusz Majewski

    |

    Gość Warszawski 07/2014

    dodane 13.02.2014 00:00

    W katedrze polowej Wojska Polskiego odbył  się pogrzeb gen. Stefana „Starby” Bałuka, żołnierza AK, jednego z ostatnich cichociemnych, uczestnika powstania warszawskiego.

    Niedawno obchodził setne urodziny. Zmarł 30 stycz- nia w Warszawie. Spoczął na cmentarzu wojskowym na Powązkach. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył ks. płk January Wątroba, wikariusz generalny biskupa polowego.

    W kazaniu podkreślił, że gen. „Starba” Bałuk nigdy nie pozwolił „wydrzeć sobie czystego spojrzenia na najwyższe wartości”. – Umiał nimi żyć na co dzień, obumierając dla wygodnego, lżejszego życia, a wybierając wierność ideałom – tłumaczył kapłan. Zmarły generał był kanclerzem kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari. Przed rozpoczęciem liturgii trumna została udekorowana wstęgą tego orderu. Wartę zaciągnęli przy niej żołnierze Jednostki Specjalnej GROM, która kontynuuje tradycje cichociemnych. Podczas uroczystości doradca prezydenta RP Waldemar Strzałkowski odczytał decyzję o nadaniu zmarłemu Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski „w uznaniu bohaterskich zasług położonych dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za wybitne osiągnięcia w działalności kombatanckiej oraz dokumentowaniu i upamiętnianiu polskiej historii”. Podczas ceremonii pogrzebowej odczytano także list od prezydenta Bronisława Komorowskiego. „Nasza obecna pozycja w Europie i na świecie jest też Pańskim wielkim udziałem” – napisał prezydent. Żegnając przyjaciela, głos zabrał także Zbigniew Ścibor-Rylski, żołnierz Armii Krajowej, uczestnik powstania warszawskiego. W ostatnim pożegnaniu gen. Stefana Bałuka uczestniczyli jego rodzina, a także towarzysze broni, żołnierze AK, kombatanci i harcerze. Wiceminister obrony narodowej Maciej Jankowski wyrażał wdzięczność generałowi za konkretne dzieła, które pozostawił kolejnym pokoleniom. Wymienił w tym kontekście inicjatywę budowy pomnika Cichociemnych Spadochroniarzy AK i wydanie książki, „które utrwalają społeczną pamięć o historii Polski oraz dokonaniach i poświęceniu cichociemnych”. Stefan Bałuk urodził się w 1914 r. w Warszawie. W chwili wybuchu II wojny światowej studiował na Wydziale Prawa UW. Przez Węgry i Rumunię przedostał się do Francji, a po jej klęsce do Wielkiej Brytanii. W 1944 r. jako jeden z 316 cichociemnych (żołnierzy sił specjalnych) został przerzucony do kraju. Zajmował się m.in. podrabianiem dokumentów i fotografią wojenną. Po wojnie brał udział w konspiracji antysowieckiej. Został aresztowany, po amnestii w marcu 1947 r. pozbawiony praw obywatelskich zarabiał na życie jako taksówkarz. Był aktywnym społecznikiem na rzecz środowiska kombatanckiego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół