• facebook
  • rss
  • Majdan w Warszawie

    Tomasz Gołąb

    dodane 17.04.2014 14:43

    Wiele z tych zdjęć powstało z narażeniem życia. O tym, że wolność kosztuje mówią prace naszego fotoreportera, Jakuba Szymczuka, które od dziś można oglądać na Placu Zamkowym.

    Przejmujące obrazy, zarejestrowane w najbardziej niebezpiecznych sytuacjach na kijowskim Majdanie, pozostaną w pamięci Jakuba Szymczuka na zawsze. Od 17 kwietnia robią także ogromne wrażenie na turystach i przechodniach spacerujących warszawską Starówką.

    Obiektyw fotoreportera „Gościa Niedzielnego” kilkanaście dni rejestrował ukraińską rewolucję, największy wolnościowy zryw w Europie od upadku muru berlińskiego. Także w „czarny czwartek”, gdy po stronie obrońców Majdany padło najwięcej ofiar.

    – Kule świszczały mi koło głowy – mówi Jakub Szymczuk, który na kilka dni musiał stać się reporterem wojennym. Wiele razy stał obok ludzi, których dosięgły pociski snajperów. Na zdjęciach obecne są więc łzy i rozpacz, wola walki i determinacja, każąca młodym Ukraińcom położyć na szali zwycięstwa własne życie.

    Wystawa powstała przy współudziale Muzeum Powstania Warszawskiego i Fundacji Wolność i Demokracja. Będzie jej również towarzyszyć debata w MPW z udziałem m.in. autora zdjęć. Spotkanie odbędzie się w siedzibie Muzeum Powstania Warszawskiego w połowie maja.
     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół