• facebook
  • rss
  • Łagodnie przyprowadzony

    Tomasz Gołąb

    |

    Gość Warszawski 21/2014

    dodane 22.05.2014 00:00

    Dla wielu kazamaty Cytadeli są symbolem tortur i męczeństwa. Dla niego stały się miejscem wyzwolenia z niewoli grzechu i niewiary.

    Przez bramę Cytadeli przeszło 40 tys. więźniów: patriotów, członków tajnych organizacji niepodległościowych, uczestników powstań narodowych i manifestacji. Wśród więźniów X Pawilonu byli m.in. Romuald Traugutt, Józef Piłsudski, Roman Dmowski, ksiądz Piotr Ściegienny, Jarosław Dąbrowski, Ludwik Waryński i wielu innych. Kilkuset stracono na stokach twierdzy, m.in. po powstaniu styczniowym. Tysiące wysłano kibitkami na Syberię.

    Toś ty jest Bóg?!

    Wśród więźniów zachowanych do dziś murów Cytadeli był także o. Honorat Koźmiński. Do celi trafił jako 17-latek, student Szkoły Sztuk Pięknych, oskarżony o spisek przeciwko Rosjanom. I zbuntowany przeciwko Bogu młodzieniec, który nie tylko sam był daleko od wiary, ale także innych od niej odciągał. Był 1847 rok, pierwszy dzień Wielkanocy. – Tu spędził 11 miesięcy. Zanim tu wchodził, mówił buńczucznie, że jeśli stanie się wierzący, inni mogą mu napluć w twarz. Pod mury przychodziła jego matka, która modliła się o niego przed obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej u paulinów. W tym czasie zachorował też na tyfus. Miał wówczas wykrzyczeć cały swój ból w słowach: „Toś ty jest Bóg?!”. Po trzech tygodniach wyzdrowiał, a 15 sierpnia przeżył swoje nawrócenie – mówi br. Grzegorz Filipiuk OFMCap, który zajmuje się archiwum prowincji warszawskiej kapucynów. „Gorszy jestem od wszystkich rozpustników i bandytów, bo grzechy przeciwko wierze większe są nad inne, bo się bezpośrednio do Boga odnoszą. I nad wszystkich niedowiarków, bo wielu z nich gorszyło się ze mnie, bo żaden do takiego szaleństw się nie posunął, żeby nie tylko walczyć przeciwko Bogu, ale i nienawidzieć Go za jego niezmierzoną dobroć dla mnie i odważyć się bluźnić Mu w oczy. (...) przyszedł do mnie do celi więziennej i łagodnie do wiary przyprowadził” – pisał po latach o. Honorat Koźmiński w „Notatniku duchowym”. Niektórzy traktują jego przeżycia w celi, jako mistyczne.

    Cela błogosławionego

    15 maja w remontowanym właśnie Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej odbyło się uroczyste przekazanie do zbiorów wizerunku bł. o. Honorata, namalowanego w 1967 roku przez Laurencję Kaszycką z Lublina. Obraz o wymiarach 106 na 75 cm będzie eksponowany w jednej cel. – Chcielibyśmy, żeby po zakończeniu remontu było to miejsce pamięci wybitnego kapucyna, założyciela wielu zgromadzeń zakonnych – podkreśla dr Tadeusz Skoczek, dyrektor Muzeum Niepodległości, któremu podlegają zbiory X Pawilonu. W ramach remontu udało się już zrewitalizować budynki oraz Bramę Bielańską. Odtwarzany jest również dziedziniec muzeum. Wkrótce zaplanowane będą także elementy multimedialne przyszłej ekspozycji. Prace mają się zakończyć jeszcze w tym roku. – Gdyby nie etap życia, który zaprowadził Honorata Koźmińskiego do Cytadeli, pewnie życie zakonne nie odrodziłoby się po kasacie zakonów. Przecież liczono, że zakony znikną w ciągu trzech lat, tymczasem nawrócenie o. Honorata było początkiem jego niezwykle owocnej pracy w konfesjonale i przy ołtarzu. To dzięki temu powołanie do życia w powołanych przez niego zakonach świeckich odczuło w swoim sercu tysiące osób! – mówi o. Gabriel Bartoszewski OFMCap, postulator procesu beatyfikacyjnego, który ofiarował w imieniu prowincji kapucynów portret współbrata. – Więzienie w Cytadeli stało się jednym z najważniejszych momentów dla odrodzenia wiary i patriotyzmu – dodaje br. Grzegorz Filipiuk. W uroczystości przekazania obrazu uczestniczył również marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. – Dotykamy w niezwykły sposób historii. Zarówno miejsce urodzenia, Płock, jak i miejsce posługi o. Honorata, Warszawa i Zakroczym, oraz miejsce jego śmierci, czyli Nowe Miasto nad Pilicą leżą przecież na Mazowszu. Mamy obowiązek przekazać te miejsca i tę historię następnym pokoleniom – powiedział marszałek, obiecując wsparcie dla projektu rewitalizacji oraz unowocześnienia ekspozycji stałej muzeum.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół