• facebook
  • rss
  • Będzie na Krakowskim?

    Agata Ślusarczyk

    |

    Gość Warszawski 42/2014

    dodane 16.10.2014 00:00

    O jak najszybszą budowę pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej zwrócił się do Hanny Gronkiewicz- -Waltz społeczny komitet zabiegający o upamiętnienie wydarzenia. Rodziny z kolei zaapelowały w tej sprawie do prezydenta RP. Władze pomysł popierają.

    Sprawa lokalizacji pomnika smoleńskiego na Krakowskim Przedmieściu powraca. O uhonorowanie poległych pod Smoleńskiem w miejscu, gdzie w dniu tragedii spontanicznie gromadzili się mieszkańcy, od lat zabiega Społeczny Komitet Budowy Pomnika Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. 9 października w Sejmie przedstawiciele społeczników, przy udziale posłów PiS oraz rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, zorganizowali konferencję prasową.

    – Zwróciliśmy się do prezydent Warszawy z formalnym wnioskiem o wyrażenie zgody na budowę pomnika na Krakowskim Przedmieściu przed Pałacem Prezydenckim – mówił prof. Włodzimierz Bernacki, prezes społecznego komitetu. Przedstawicielka smoleńskich rodzin Magdalena Merta wyraziła nadzieję, że „ta długa i wyboista droga ku godnemu upamiętnieniu pary prezydenckiej i naszych rodzin doprowadzi w końcu do powstania godnego miejsca pamięci w najbardziej ku temu predestynowanym miejscu”. W tym samym czasie grupa rodzin zwróciła się do prezydenta Bronisława Komorowskiego w sprawie budowy pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej w „centrum” stolicy. Do Kancelarii Prezydenta wpłynął list w tej sprawie.

    „Przez cztery minione lata przestrzeń pamięci o katastrofie była miejscem sporu i sytuacji bardzo dla nas trudnych i bolesnych. Zależy nam ogromnie na tym, by znaleźć takie miejsce i taką formę upamiętnienia w centrum stolicy, gdzie wszyscy, dla których i wtedy było to ważne, będą mogli spokojnie wspomnieć naszych najbliższych” – napisali w liście przedstawiciele rodzin. Podpisało się pod nim 30 osób. Prezydent zadeklarował, że inicjatywę poprze i w najbliższym czasie spotka się z rodzinami. Co na to stołeczny ratusz? – Także chcemy spotkać się z przedstawicielami smoleńskich rodzin i Kancelarii Prezydenta i znaleźć najlepszą lokalizację dla pomnika. Zależy nam, by stanął on w najbardziej reprezentacyjnym miejscu. 10 kwietnia 2015 r. minie 5 lat od tragicznej katastrofy. Z punktu widzenia prawa dopiero po tym czasie można upamiętniać wybitne postacie, nazywając ich imionami ulice czy stawiając pomniki – powiedział Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy ratusza. Dodał jednak, że przeciwny lokalizacji na Krakowskim Przedmieściu jest konserwator zabytków.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół