• facebook
  • rss
  • Św. Anna prosi o ciszę

    Tomasz Gołąb

    |

    Gość Warszawski 42/2014

    dodane 16.10.2014 00:00

    Matka Boża z Dzieciątkiem, święci, archaniołowie sprzed 1500 lat… W tle słychać koptyjskie śpiewy. W Muzeum Narodowym otwarto po przebudowie bezcenną ekspozycję zabytków kultury i sztuki nubijskiej.

    Widz czuje się niemal jak w świątyni. Dzięki animacji komputerowej widać prezbiterium, nawy, kaplice i przedsionek kościoła z VIII wieku, którego ruiny odnaleźli w latach 1961–1964 polscy archeolodzy pod kierunkiem prof. Kazimierza Michałowskiego. W sali zaprojektowanej tak, by oddawała nastrój panujący w historycznym wnętrzu sakralnym, znalazły się malowidła rozmieszczone podobnie jak w pierwotnej świątyni. Oglądając je, można posłuchać oryginalnych koptyjskich śpiewów liturgicznych.

    Wśród malowideł są archaniołowie Michał i Gabriel, św. Jan Chryzostom i fresk z połowy VIII wieku, przedstawiający św. Annę w geście nakazującym milczenie wobec wielkiej tajemnicy macierzyństwa jej córki. Nad głową Anny i z prawej strony znajduje się bowiem napis grecki: Anna, Matka Bogarodzicy. 67 malowideł pokazanych na nowo w galerii Muzeum Narodowego w Warszawie pochodzi z kościoła katedralnego biskupów Faras, dużego ośrodka miejskiego w średniowiecznym królestwie Nobadii, na obszarach dzisiejszego Sudanu, gdzie chrześcijaństwo dotarło już około 548 roku. Władcy Nobadii, kontrolujący terytoria pomiędzy I a III kataraktą, przyjęli chrzest z rąk misjonarzy przysłanych z Konstantynopola przez cesarzową Teodorę. Odkrycie Polaków – ponad 120 przedstawień malarskich z VIII–XIV wieku, z których 67 znajduje się dziś w MNW – zostało okrzyknięte w latach 60. „cudem w Faras”. Nowa Galeria im. prof. Kazimierza Michałowskiego jest dziś jedyną w Europie ekspozycją średniowiecznego malarstwa nubijskiego z Doliny Nilu.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół