• facebook
  • rss
  • Sumienie prywatnie i publicznie

    dodane 20.11.2014 00:00

    – Kiedy ustaje obowiązek moralnego posłuszeństwa władzy? – zastanawiali się profesorowie ks. Piotr Mazurkiewicz i Michał Królikowski, były minister sprawiedliwości, podczas kolejnego spotkania w kościele akademickim św. Anny.

    Etyka i wiara to nie jest dorożka, do której się wsiada i wysiada, ale obejmuje nas całych, niezależnie od tego, gdzie się znajdujemy, w sferze prywatnej czy publicznej – mówił politolog ks. Piotr Mazurkiewicz, były sekretarz generalny Komisji Episkopatów Wspólnot Europejskich, ekspert w dziedzinie społecznej nauki Kościoła. Na początku mówił m.in. o relacji między władzą, prawem i dobrem. – Dzięki rozumowi człowiek może odkrywać to, co służy dobru wspólnemu. W momencie, gdy prawo przestaje mu służyć, ustaje wówczas obowiązek moralnego posłuszeństwa władzy – wyjaśniał duchowny. 

    Podkreślił, że z punktu widzenia filozofii i moralności ustawy dopuszczające przerywanie ciąży czy eutanazję nie zasługują na to, żeby nazywać je prawem. – Rodzi się wręcz obowiązek przeciwdziałania takiemu prawu – mówił ks. prof. Mazurkiewicz. Po wprowadzeniu zaczęła się druga część spotkania. Obok ks. P. Mazurkiewicza zasiadł Michał Królikowski. Obaj profesorowie odpowiadali na pytania słuchaczy, ale także internautów. 

    Były wiceminister sprawiedliwości tłumaczył m.in., dlaczego wchodząc do ministerstwa, nie mógł zawieszać sumienia na kołku. – Uczestnicząc w porannej Mszy św. i przyjmując Pana Jezusa i chwilę później znajdując się w pracy, nie wiedziałem, którą część siebie mam odwiesić – żartował. Pokazywał, że jeśli człowiek traktuje poważnie swoją wiarę, to nie może jej oddzielać od życia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół