• facebook
  • rss
  • Różana rewolucja (aktualizacja)

    Mariusz Majewski, Tomasz Gołąb

    dodane 13.12.2014 14:57

    - Nie zgadzamy się na wypaczenia, nie zgadzamy się na arogancję i oszustwa, miarka się przebrała - mówili organizatorzy Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów, który przeszedł Alejami Ujazdowskimi w Warszawie.

    Kilkadziesiąt tysięcy osób zgromadziło się na pl. Trzech Krzyży pod pomnikiem Wincentego Witosa na Marszu w Obronie Demokracji i Wolnych Mediów. Na plac przychodziły jednak wciąż nowe osoby z biało-czerwonymi flagami i różami, o które prosili organizatorzy.

    Marsz rozpoczął się od odśpiewania hymnu narodowego i recytacji wierszy patriotycznych Ernesta Brylla w wykonaniu aktorki Katarzyny Łaniewskiej. Musimy się na nowo policzyć. "Przyjdzie czas, kiedy ludzie tak niby garbaci, tak nisko przyduszeni, grzbiety wyprostują. I zamiast garbu, skrzydła na plecach poczują" - mówiła aktorka.

    Przed przemówieniem Jarosława Kaczyńskiego odczytano listę wszystkich ofiar stanu wojennego. "Zginęli za wolną Polskę" - odpowiadali zgromadzeni. Ofiary wymienione w Apelu Pamięci uczczono minutą ciszy i modlitwą, prowadzoną przez o. Zdzisława Tokarczyka. Następnie deklarację ideową marszu odczytał aktor Jerzy Zelnik.

    Gigantyczna polska flaga wykorzystywana jest podczas dorocznego marszu i miesięcznic smoleńskich   Gigantyczna polska flaga wykorzystywana jest podczas dorocznego marszu i miesięcznic smoleńskich Jakub Szymczuk /Foto Gość "Trzeba jasno powiedzieć, że demokracja jest w Polsce obecnej bardzo poważnie zagrożona. Łamane są jej podstawowe filary i zasady. Instytucje państwowe wykorzystywane są w interesie jednej opcji politycznej. Państwo polskie toczy rak klientelizmu. Kto nie należy do systemu, w każdej chwili może być pozbawiony prawa do pracy i opieki, a także do funkcjonowania w życiu publicznym. Wyobcowana władza traktuje społeczeństwo arogancko i przedmiotowo, odrzucane są wielomilionowe obywatelskie inicjatywy ustawodawcze i referendalne. Atakowane są ważne dla nas wartości, obrażane uczucia religijne milionów Polaków. [...] Zwieńczeniem tych antydemokratycznych praktyk jest ostatni skandal wyborczy. Ostrzegaliśmy od dawna, że w Polsce nie działają podstawowe instytucje kontroli demokratycznej. Ostrzegaliśmy także w kwestii możliwych fałszerstw wyborczych. Te ostrzeżenia były ignorowane lub wyśmiewane. Tymczasem władza doprowadziła do wyborczej kompromitacji, do prawdziwej kompromitacji podstaw polskiej demokracji. W każdym normalnym, demokratycznym kraju władza, która nie potrafi zorganizować wyborów i umożliwia wypaczenie podstawowej woli narodu, odchodzi błyskawicznie w niesławie! [...] Nie zgadzamy się na takie wypaczenia, nie zgadzamy się na arogancję i oszustwa - miarka się przebrała. Proponujemy zmiany, które zapewnią uczciwość i transparentność wyborów. Nie chcemy, by polskie państwo oszukiwało swoich obywateli. Jesteśmy dumnymi obywatelami. Jesteśmy wolnymi Polakami. Wierzymy w Rzeczpospolitą i demokrację" - czytał aktor, a zgromadzeni odpowiedzieli brawami.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Fryderyk
      13.12.2014 16:19
      Jarosław Kaczyński przypomina mi jako żywo Jamesa Warrena „Jima” Jonesa znanego również jako Wielebny Jones. Zaś jego socjalistyczny PiS przypomina mi sektę Jonesa "Świątynia Ludu". Są tacy "przywódcy", za którymi inni, jak stado baranów podążają w otchłań nienawiści do bliźnich, a nawet do samych siebie.
    • Fryderyk
      14.12.2014 08:34
      Piękny marsz zorganizowany przez naszego Smętka. Nie wiem tylko z czego niektórzy uczestnicy się cieszą kiedy powinni płakać a nawet beczeć.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół