Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Kolacja kanibali

Ratować siebie, ale jakim kosztem? Na ile te pytania stawiają sobie bohaterowie sztuki, a na ile zbulwersowani widzowie?

Zaczyna się niewinnie, choć w powietrzu czuć sensację. Paryż, okupacja. Kilku przyjaciół spotyka się z okazji urodzin pani domu. Każdy zdobył coś, co w tych okolicznościach ma wartość trofeum – czy to butelka alkoholu, czy luksusowe pończochy. Nastrój beztroskiej zabawy przerywają strzały. Po chwili pojawia się niemiecki oficer z szokującą propozycją. Ta propozycja to swoiste ultimatum. I od tego momentu właściwie rozpoczyna się spektakl. Przed kamienicą gospodarzy zastrzeleni zostali dwaj Niemcy. Rozbawieni goście muszą spośród siebie wytypować dwóch zakładników. Zaczyna się sprawdzian moralny

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

  • asia
    01.07.2015 15:56
    Właśnie obejrzałam sztukę, jestem bardzo zadowolona ze spędzonego wieczoru, dla mnie dobra sztuka trzymająca w napięciu i czasami smieszna, mimo bardzo poważnego tematu.
    doceń 0

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy