• facebook
  • rss
  • Konserwator zbanował katechezy

    Joanna Jureczko-Wilk

    dodane 06.02.2015 10:44

    Plakat z Chrystusem zawieszony na kościele psuje estetykę placu Zbawiciela. A tęcza nie?

    Jak na portalu społecznościowym doniósł tygodnik "Do Rzeczy", warszawska parafia Najświętszego Zbawiciela przy pl. Zbawiciela otrzymała pismo od miejskiego konserwatora zabytków, nakazujące zdjęcie z frontonu kościoła banera zapraszającego na katechezy neokatechumenalne. Baner wisiał tam od początku roku, pojawiał się też wcześniej, podczas poprzednich cykli katechez. I nikomu nie przeszkadzał. Nigdy nie było zastrzeżeń do podobnych banerów, które zawsze towarzyszą katechezom Drogi Neokatechumenalnej i są wywieszane na innych warszawskich kościołach, także zabytkowych.

    Tym razem jednak miejski konserwator doszedł do wniosku, że niewielkich rozmiarów płachta narusza elegancję całego placu. Ciekawe, że urzędnik milczał, gdy zaledwie kilka metrów dalej, w centralnym punkcie jednego z głównym placów Warszawy wyrastała wątpliwej piękności tęcza z plastikowych kwiatków. Nie interweniował, kiedy nadpalona miesiącami jeszcze bardziej szpeciła publiczną przestrzeń. Co więcej: zgodził się na to, by tymczasowa instalacja pozostała w niej na dłużej, chociaż nie jest piękna, ani wartościowa w sensie artystycznym i pasuje do wytwornego klasycyzmu otaczających ją kamieniczek jak pięść do nosa. Od początku też budziła kontrowersje i protesty. Pozostała pomimo tego, że jest teraz najpilniej strzeżonym "pomnikiem" w całej Warszawie - otoczonym kamerami, zraszaczami, zabezpieczonym, a jak trzeba to nawet obstawionym policją.  I przez to najdroższym w utrzymaniu.

    Zezwalając na przedłużenie życia instalacji, konserwator nie wziął pod uwagę protestów między innymi parafian Najświętszego Zbawiciela, oburzonych umiejscowieniem w pobliżu świątyni instalacji, którą za swój symbol obrały sobie środowiska homoseksualne. Pod którą organizowały gorszące akcje publicznego całowania się. Większe zagrożenie dla miejskiej przestrzeni, jego zdaniem stanowi kościelny plakat.

    Efekt urzędniczej hipokryzji jest taki, że tęcza stoi i ma się dobrze, a mały, religijny baner został zdjęty. Ale przecież katechezy trwają dalej.....

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • wietrzyk11
      07.02.2015 19:00
      Panie konserwatorze, a skąd się wzięła nazwa Placu?
      doceń 24
    • Eugeniusz_Pomorze_
      08.02.2015 12:34
      Gdyby tak nieco strawestować słynny tekst z "Misia" Stanisława Barei, to wyszłoby mniej więcej tak: "...To jest TĘCZA na miarę naszych możliwości. My tą TĘCZĄ otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasza TĘCZA, przez nas zrobiona, i to nie jest nasze ostatnie słowo!".
      Tęcza, którą Platforma i lewica ustanowiły na Placu Zbawiciela, a ich wazeliniarscy urzędnicy tak żenująco ochoczo i z oddaniem bronią, powoli staje się ...najwymowniejszym SYMBOLEM III RP, symbolem dla elit III RP tak ważnym, że nie może go przysłaniać nawet ...wizerunek Jezusa, naszego Zbawiciela! - Ba! - Jezus nie może być nawet częścią tła dla tęczy...!
      TA "tęcza" jest symbolem ostatecznego upadku moralnego III RP. Na usta ciśnie się więcej słów, ale tyle wystarczy...
      doceń 16
    • Rezeda
      10.02.2015 14:44
      Oblepianie kościołów plakatami stało się ostatnio (niestety) modne i psują one przede wszystkim estetykę kościoła. Czyżby kościół nawiązywał do minionej epoki, kiedy partia oblepiała swoje i nie tylko swoje budynki "jedynie słusznymi" hasłami i plakatami.
    • andgolab
      03.03.2015 11:42
      A propos słusznego pytania: skąd się wzięła nazwa Placu Zbawiciela, przypomniał mi się żart na temat zachowania sowieckiego marszałka Konstantego Rokossowskiego, którego jako przyszłego ministra Obrony Narodowej PRL obwożono po Warszawie. Kiedy na jego pytanie, jak nazywa się plac,przez który akurat był wieziony, odpowiedziano mu, że Plac Zbawiciela (Spasitielia), uśmiechnął się dobrodusznie i powiedział: No, nie przesadzajcie!
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół