• facebook
  • rss
  • Tu świeccy mówią o czystości

    Agata Ślusarczyk

    dodane 09.04.2015 19:20

    Ania Golędzinowska zaprezentowała swoją najnowszą książkę - "Z ciemności do światła. Jak żyć w czystości serca".

    Przeszła w swoim życiu prawdziwe piekło. Brak rodzinnego domu, trudne dzieciństwo na ulicach Warszawy, wyjazd do Włoch w poszukiwaniu szczęścia. Praca w nocnych klubach. Wreszcie kariera modelki i gwiazdy włoskiej telewizji. Potem narkotyki, alkohol i seks.

    Dziś Anna Golędzinowska jest szczęśliwą mężatką, jeździ po świecie i daje świadectwo, jak wielkim szczęściem jest wzajemne obdarowywanie się czystym sercem.

    Efektem jej nawrócenia jest także inicjatywa promująca przedmałżeńską czystość - "Czyste Serca", do której przyłączyło się już 9 tys. osób.

    - Książka „Z ciemności do światła. Jak żyć w czystości serca” jest owocem drogi, na którą wprowadził mnie Bóg i o niej opowiada - mówiła autorka podczas prezentacji najnowszej publikacji w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski.

    Anna Golędzinowska dzieli się z czytelnikami swoimi przemyśleniami na temat czystości, nawiązuje do nauczania Kościoła katolickiego oraz do wypowiedzi papieży, św. Jana Pawła II i Franciszka, a także przytacza wiele świadectw osób, które zdecydowały się pójść tą drogą.

    Podczas spotkania z dziennikarzami, była modelka opowiedziała o genezie inicjatywy promującej czystość. Po tym, jak usłyszała, że w Polsce jest Ruch Czystych Serc, zaproponowała znajomemu księdzu, żeby zrobić coś podobnego we Włoszech.

    Ku jej zaskoczeniu, po tygodniu w inicjatywę włączyło się 500 osób, obecnie większość stanowią 25-30-latkowie, którzy zdecydowali się wrócić na drogę czystości. Na palec wkładają obrączkę i składają przysięgę dochowania przedmałżeńskiej czystości.

    Członkowie "Czystych Serc" formują się w parafiach, obecnie w każdym regionie Włoch jest ksiądz, który pracuje z młodzieżą.

    - Bez Kościoła nie mogłabym tego prowadzić. Ja mogę opowiedzieć jedynie moją historię życia, ale tu potrzebna jest duchowość, łaska Boża, Eucharystia, Kościół - wyjaśniła.

    Autorka książki powiedziała także, że w ramach "Czystych Serc" powstał program przygotowujący do sakramentu małżeństwa, ale adresowany dla wszystkich, także singli. - Chcemy go zaprezentować podczas synodu o rodzinie - mówiła Ania Golędzinowska.

    Ubolewała, że we Włoszech czystość jest tematem tabu. Na drodze do promowania tej wartości stają nie tylko "porządni" katolicy, ale także księża, którzy sami nie żyją czystością i często kwestionują działania ku niej zmierzające.

    - Chciałam zaapelować do księży żeby nie bali się mówić o czystości, ponieważ powrót do niej jest drogą do odbudowy cywilizacji miłości. Dziś mamy coraz więcej rozwodów, separacji a największą bronią diabła jest nieczystość - mówiła. I dodała: - Świat coraz bardziej wpada w ciemność z której coraz trudniej się wydostać.

    Ks. Marcin Romanowski, redaktor naczelny wydawnictwa Edycja Świętego Pawła, powiedział, że po pierwszej książce Ani Golędzinowskiej "Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” okazało się, że jest bardzo duże zapotrzebowanie na takie publikacje.

    - Najważniejszą zaletą kolejnej książki jest to, że o czystości, wartości mocno niemodnej i deprecjonowanej, mówią ludzie świeccy. Świadectwo świeckiego jest o wiele mocniejsze niż moralizatorskie wypowiedzi księdza - mówił duchowny.

    Podkreślił także, że takie działanie wpisuje się nie tylko ewangelizacyjną misję paulistów, ale także są preewangelizacją - docierają do ludzi, którzy do kościoła nie chodzą, ale mają ogromny głód Pana Boga.

    Ania Golędzinowska zauważyła z kolei, że problemem w Kościele jest sposób mówienia o czystości - nakazowy, przedstawiający Boga jako kogoś surowego.

    - Tymczasem ja mówię młodym ludziom, że są wolni, że Bóg wskazuje im drogę, która da im szczęście, ale to od nich zależy, czy nią pójdą - wyjaśniła. - Długo zastanawiałam się, dlaczego tylko osoby o czystych sercach będą oglądać Boga. I zrozumiałam, że wszystkie błogosławieństwa prowadzą do czystości serca. Seksualność jest jednym z aspektów czystego serca - tłumaczyła.

    Na koniec zaapelowała do młodych, by mieli odwagę być szczęśliwi i nie bali się iść pod prąd.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Maria9876
      14.04.2015 14:43
      TA KOBIETA – ANNA GOLĘDZINOWSKA- BARDZO DUŻO KŁAMIE!.
      Dlaczego księża, biskupi, ludzie nauki promują kogoś kto kłamie? To takie smutne...Przecież mamy XXI wiek (nie Średniowiecze) i w internecie jest dużo materiału o niej i z jej wypowiedziami.Po przeanalizowaniu tego wszystkiego można dojść tylko i wyłącznie do jednego wniosku TA KOBIETA KŁAMIE!!!! Co innego jest w jej rzekomo "autobiograficznej" książce pt.:"Ocalona z piekła", co innego mówi głosząc "świadectwa", co innego mówi w wywiadach. Kłamie chociażby mówiąc o genezie powstania Czystych Serc, bo w wywiadzie udzielonym Iwonie Świerżewskiej (jest on-line) mówiła, że kiedy poznała o. Renzo powiedział jej o amerykańskim ruchu promującym czystość (a nie ona jemu!!!!). To co robią osoby promujące Golędzinowską i "wciskające" kogoś tak niegodnego najmniejszego zainteresowania za wzór urąga poczuciu inteligencji. KŁAMSTWO JEST ZŁEM i nie można niczego dobrego zbudować na kłamstwie! Boże daj światło kapłanom...
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół