• facebook
  • rss
  • Komorowski: To poważne ostrzeżenie

    Agata Ślusarczyk

    dodane 10.05.2015 21:29

    - Trzeba to odczytać jako poważne ostrzeżenie dla całego, szeroko pojętego obozu władzy, jest konieczna mobilizacja wszystkich sił Polski racjonalnej - powiedział zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów Bronisław Komorowski.

    Dobra mina do złej gry - tak można w skrócie oddać atmosferę, jaka zaraz po ogłoszeniu wyników sondażowych, panowała w sztabie Bronisława Komorowskiego. Według wstępnych wyników sondażowych przeprowadzonych zaraz po zamknięciu lokali wyborczych prowadzi Andrzej Duda z poparciem 34,8 proc. Tuż za nim z wynikiem 32,2 proc. plasuje się Bronisław Komorowski. Trzeci wynik - 20,3 proc. uzyskał Paweł Kukiz.

    Prezydent, w krótkim przemówieniu podziękował wszystkim wyborcom, a szczególnie tym, którzy oddali swój głos na "zgodę i bezpieczeństwo" - hasło, z którym do fotela prezydenckiego startował B. Komorowski. Polityk PO podziękował także swojemu głównemu konkurentowi - Andrzejowi Dudzie i wezwał go do debaty o sprawach dla Polski najważniejszych.

    Prezydent zauważył, że konieczne jest "intensywne działanie na rzecz przywrócenia wiary w polską demokrację, w Polskę obywatelską". - Dlatego już dzisiaj zwracam się o współpracę do licznej grupy wyborców, niewątpliwie rozczarowanych i oczekujących szybkich, szybszych zmian, szybkiej modernizacji kraju, i akcentujących potrzebę pobudzenia aktywności obywatelskiej jako źródła siły i energii społecznej w Polsce - powiedział. Zapowiedział także, że w poniedziałek przedstawi "konkretne wnioski i konkretne propozycje" adresowane do tej grupy wyborców.

    - Nie miejmy złudzeń, czeka nas ciężka praca, twarda walka, ale jestem przekonany, że również zwycięstwo - podkreślił.

    Julia Pitera i Hanna Gronkiewicz-Waltz, pierwsza reakcja na ogłoszone wyniki   Julia Pitera i Hanna Gronkiewicz-Waltz, pierwsza reakcja na ogłoszone wyniki Agata Ślusarczyk /Foto Gość Wieczór wyborczy Bronisława Komorowskiego odbywał się na Stadionie Narodowym. To tu na początku lutego odbyło się posiedzenie Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej, która oficjalnie udzieliła poparcia Komorowskiemu w wyborach.

    Pierwsi politycy zaczęli schodzić się chwilę po godz. 19. Początkowo atmosfera przypominała towarzyskie spotkanie. Oprócz prominentnych polityków PO m.in. Bogdana Zdrojewskiego, b. ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Jerzego Buzka, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego czy europosłanki Julii Pitery, obecni byli także m.in. reżyser Andrzej Wajda czy warszawscy politycy - prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz i Jarosław Szostakowski, przewodniczący klubu PO w Radzie Warszawy.

    - Podchodzę do tych wyborów z optymizmem. To kolejne wybory w naszym demokratycznym kraju. Przez te 25 lat wolności odnieśliśmy ogromny sukces - z krajów, które razem z nami przystępowały do Unii Europejskiej wykonaliśmy największy krok do przodu - zauważył Jerzy Buzek.

    W kuluarowych rozmowach wyczuwalne było jednak napięcie. Bliżej godziny ogłoszenia wyników atmosfera gęstniała. - Odczuwam nastrój walki. Jako ekonomistka wierzę w trendy, a ostatnimi czasy trend dla Bronisława Komorowskiego nie jest korzystny - powiedziała chwilę przed godz. 21 Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent stolicy.

    Z kolei Julia Pitera wmówiła o "zaciętej walce" i błędach popełnionych w kampanii. - Za dużo było polityka, za mało człowieka. Bronisław Komorowski to ciepły, przyjacielski i rodzinny człowiek. Szkoda, że w kampanii za mało wydobyto te cechy - zauważyła.

    Krótko po godz. 21 sztab prezydenta opustoszał.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Tadeusz_25
      10.05.2015 22:46
      Prezydent zauważył, że konieczne jest "intensywne działanie na rzecz przywrócenia wiary w polską demokrację, w Polskę obywatelską". Kpi z nas czy ma nas za idiotów? Dlatego, że za mało osób głosowało na niego stracił wiarę w polską demokrację? Miliony podpisów pod inicjatywami obywatelskimi wraz ze swymi towarzyszami i towarzyszkami z PO wrzucał do kosza, a teraz chce przywracać "Polskę obywatelską". Przecież sam ją dusił! Ale jak się pragnie władzy dla samej władzy, to wszystko jest jasne. Ot, taki współczesny nadwiślański Herod lub Neron jak kto woli...
    • Jan58
      11.05.2015 08:10
      To poważne ostrzeżenie - to znak, że tacy panowie i ich ugrupowania winny odejść. Dość wyrządzili szkód narodowi i państwu. Ich polityka wewnetrzna i zewnętrzna okazała sie być aspołeczną, wyzutą z wszelkich moralnych zasad, dyktowana pod układ zniewalania, wyszydzania tych od , których dostali mandat zaufania aby w imieniu suwerena jakim jest naród sprawować rządy. Skorumpowani i niełuchający narodu, sprzeciwiajacy się jego woli oras arogancja tej władzy wskazuje , że najwyższy czas aby oddać władzę i odejść. Nie należy straszyć tym czy innym ugrupowanie bo już sami POkazali co potrafią i jak "KORYTO" i "WŁADZA" nie SŁUŻBA NARODOWI deprawuje i zaczyna przeradzać się we władzę totalitarną.
      POLSKO OBUDX SIĘ _ NIE DAJ ABY NAS NA SPRZEDALI DO RESZTY. To jest jedyny sposób na uraatowanie czego kolwiek abysmy mogli istnieć.
    • MacBlacker
      14.05.2015 05:18
      Polska "nowoczesna" v's Polska "moherowa"
      Kościół "krakowski" v's Kościół "toruński"
      "Racjonalni" kontra "oszołomy"
      Gnoje z obozu władzy znów "łacza a nie dziela"
      trzeba być szaleńcem żeby w to co oni mówia wierzyć
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół