• facebook
  • rss
  • Szpital jest, ale geriatrów za mało

    Tomasz Gołąb

    dodane 13.10.2015 17:39

    W Szpitalu Wolskim otwarto nowy, 36-łóżkowy oddział geriatryczny, pierwszy o takim profilu w województwie mazowieckim.

    - Mieszkańcy Warszawy się starzeją, narasta problem niedoboru łóżek internistycznych, a bazy łóżkowej dla geriatrii właściwie nie ma. Dlatego otwarcie takiego oddziału w naszym szpitalu jest wydarzeniem na skalę ogólnopolską - mówi Robert Mazur, dyrektor Szpitala Wolskiego, w którym uruchomiono pierwszy na Mazowszu oddział geriatryczny.

    Oddział dysponuje 12 salami chorych z łazienkami: 10 trzyosobowymi, jednoosobową oraz pięcioosobową salą wzmożonego nadzoru z systemem monitoringu medycznego, który umożliwia ciągły pomiar parametrów życiowych. Sale chorych są odpowiednio większe, np. trzyosobowe mają 28-29 mkw.

    Oprócz pokoi lekarskich i zabiegowych oddział posiada sale terapii zajęciowej i fizykoterapii oraz gabinet psychologa, niezbędne do kompleksowego leczenia pacjentów ze schorzeniami wieku podeszłego.

    Docelowo w oddziale będzie pracował 31-osobowy zespół: 5 lekarzy, w tym 2 geriatrów, psycholog, fizykoterapeuta, 15 pielęgniarek i 9 opiekunek medycznych. - Taki oddział opłaca się społeczeństwu, bo pozwala na polepszanie sprawności osób z najczęściej wieloma chorobami. Ludzie starsi boją się bowiem dwóch rzeczy: cierpienia i utraty samodzielności. Tu postaramy się, by cierpieli mniej i dłużej zachowali sprawność. To może zapobiec w konsekwencji umieszczaniu ich w zakładach opiekuńczo-leczniczych czy domach opieki społecznej. Ale w Polsce, która będzie się starzeć coraz szybciej, geriatrów jest wciąż zbyt mało, czynnych zawodowo może być ok. 100. Gdyby nie nagła i przedwczesna śmierć nestora polskiej geriatrii, prof. Tadeusza Wróblewskiego, byłoby nas znacznie więcej - mówi dr Mariusz Saganowski, jeden z zatrudnionych na oddziale geriatrów.

    - W całym województwie mazowieckim ok. 13 proc. mieszkańców to osoby w wieku podeszłym. Ale demografowie ostrzegają, że w 2035 r. będzie ich 25 proc. Stoimy zatem przed wielkim wyzwaniem. Takich oddziałów potrzebujemy znacznie więcej - mówi wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, podkreślając że na oddziale Szpitala Wolskiego będą mogli robić specjalizację przyszli geriatrzy.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół