• facebook
  • rss
  • Bp Guzdek: Potrzeba narodowej zgody

    jjw /PAP

    dodane 11.11.2015 11:31

    Prezydent z żoną i parlamentarzyści modlili się za ojczyznę w bazylice Świętego Krzyża.

    Poranną Mszą św. w intencji ojczyzny w bazylice Świętego Krzyża w Warszawie, z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy i jego żony, rozpoczęły się oficjalne obchody 97. rocznicy odzyskania niepodległości Polski. Koncelebrowali ją biskup polowy WP Józef Guzdek, arcybiskup warszawsko-praski Henryk Hoser SAC, kapelan prezydenta ks. Zbigniew Kras wraz z szeroki gronem kapłanów. 

    Bp Guzdek podczas homilii przypomniał, że ponad 120 lat trwały zmagania i modlitwa narodu polskiego o zmartwychwstanie ojczyzny. - Wybuchały kolejne powstania. Nasilał się terror, konfiskaty majątku i karne deportacje. Trwała walka z religią katolicką, językiem i kulturą polską. Ale naród się nie poddawał - podkreślił. Dodał, że nieustannie trwała walka o zachowanie ducha polskości oraz moralne i duchowe odrodzenie narodu, a "największy wkład w to dzieło wniosły silne Bogiem polskie rodziny". - Matki uczyły pacierza w ojczystym języku oraz kształtowały charaktery dzieci i młodzieży w duchu ewangelicznych wartości. Ojcowie opowiadali o chwale polskiego oręża i przekazywali narodowe tradycje - mówił bp Guzdek.

    Przypomniał, że naturalnym sojusznikiem rodzin w kształtowaniu prawych sumień i wychowaniu patriotycznym był Kościół katolicki. - Księża i zakonnicy nawoływali do pracy u podstaw, do pracy nad kształtowaniem serc i umysłów. Uświadamiali Polakom, że na wiosnę wolności trzeba przygotować elity: nauczycieli, dyplomatów, inżynierów i rolników, aby gdy ona nadejdzie, można ją było dobrze zagospodarować - podkreślił biskup polowy.

      W Eucharystii uczestniczyli przyszła premier Beata Szydło i prezes PiS Jarosław Kaczyński
    Joanna Jureczko-Wilk /Foto Gość
    W 1918 r. - jak przypomniał - pojawił się wyjątkowo korzystny zbieg okoliczności: udział w I wojnie światowej wyraźnie osłabił siły trzech zaborców, nadarzyła się więc doskonała okazja, aby wybić się na niepodległość. - Do zwycięstwa i odrodzenia polskiego państwa poprowadził znakomity strateg, Józef Piłsudski, który jako komendant stanął na czele Legionów Polskich. Wspierało go w tym dziele wielu wybitnych rodaków. Wspomnę tylko dwóch znanych w świecie dyplomatów: Ignacego Paderewskiego i Romana Dmowskiego. To oni przypominali o prawach narodu polskiego do własnego państwa na forum międzynarodowym - przypomniał bp Guzdek.

    Jego zdaniem, polskie elity w tamtym trudnym czasie odradzania się ojczyzny zdały egzamin - zdali go politycy i dyplomaci, dowódcy i żołnierze, zdał go Kościół i cały naród. - Teraz nadszedł czas naszej próby. Tylko wspólne działania mogą przynieść wspaniałe owoce. Tak bardzo nam potrzeba narodowej zgody, abyśmy razem udźwignęli brzemię odpowiedzialności za przyszłość naszego narodu i państwa - mówił biskup polowy.

    Dodał, że trwając na modlitwie, nie chcemy jednak ograniczać się tylko do wspomnień. - Pragniemy czerpać z mądrości i doświadczenia minionych pokoleń, aby jeszcze lepiej budować nasze dziś i jutro - mówił. - Pośród wielu zadań, myśląc o przyszłości naszej ojczyzny, najważniejszą jest troska o rodziny i wychowanie młodego pokolenia - dodał.

    Przekonywał, że należy uczynić wszystko, aby "stworzyć kulturę szacunku dla pielęgnowania trwałości małżeństw i rodzin". - W rodzinie bowiem człowiek przychodzi na świat, rozwija swoje talenty, uczy się miłości Boga i ojczyzny. W domu rodzinnym dzieci i młodzież dojrzewają w odpowiedzialności za siebie i za innych, nabywają zdolności do poświęcenia i ofiary na rzecz dobra wspólnego - podkreślił bp Guzdek.

    Dodał, że w dziele wychowania młodego pokolenia niezwykle ważną rolę pełni szkoła, która powinna przekazywać nie tylko wiedzę, ale także wprowadzać dzieci i młodzież w świat wartości, uczyć patriotycznych postaw oraz pomagać w kształtowaniu prawych charakterów. Godne polecenia są także - jak mówił - organizacje harcerskie oraz ich metoda wychowawcza.

    We Mszy św. uczestniczyli także m.in. prezydencki minister Krzysztof Szczerski, szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, kandydatka PiS na premiera Beata Szydło, prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz kandydaci na ministrów Piotr Gliński, Krzysztof Jurgiel, Mariusz Błaszczak, kandydat na marszałka Sejmu Marek Kuchciński. Byli także odchodzący ministrowie Mateusz Szczurek, Władysław Kosiniak-Kamysz i Marek Sawicki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Król Dawid
      11.11.2015 13:56
      Czy wielkość Polski można odczytywać bez Chrystusa? Próbowano już różnych metod. Łącznie ze szlachecką rozwiązłością prowadzącą do rozpadu państwa. Państwo upadające zostało zaprzedane na służbę grzechowi. Szatan doskonale wie, że może skusić człowieka przy pomocy samego słowa co wykorzystał jako wąż przeciwko prarodzicom. Nie musi nam podsuwać żadnych obrazów, rzeczy itp. Wystarczy, że przy pomocy słowa wzbudzi w nas pożądliwość, bo jest zdolny zapanować nad ciałem. Czy gdyby Polacy byli ludźmi ducha czy materializm mógłby nad nami panować?
    • Król Dawid
      11.11.2015 17:01
      Zgoda narodowa oznaczać powinna także stosunek do przejściowego kontraktu władza-opozycja.

      Należy przyjąć, że opozycja zerwała kontrakt dlatego, że tak chciało społeczeństwo. Czy jednak ten czyn był moralnie uprawniony? Pytanie jest zasadne, gdyż jego konsekwencje upodobniły opozycję do władzy komunistycznej posądzanej słusznie o kłamstwo. Czy to znaczy, że zerwanie kontraktu oznacza kłamstwo? Tak. Dotrzymanie niesprawiedliwej umowy pokazałoby, że opozycja ma jasne cele i postępuje w pokorze i prawdzie. Jest gotowa czekać. Także na dobrowolny proces dekomunizacji.

      Okrągły Stół jest wielkim cudem. Niespotykanym nigdzie indziej. Transformacja polega na stopniowej przemianie serca, do której jak wiemy nie wszyscy są zdolni i to przede wszystkim należy im wybaczyć. Mając tu na względzie także długoletnie dojrzewanie w nieukrywanej świadomości własnych czynów tow. gen. Jaruzelskiego do Sakramentów Świętych.

      Wybaczamy i prosimy o przebaczenie! Kto się podpisuje? Albo inaczej kto idzie ze mną na Powązki Wojskowe zapalić znicz na grobie i pomodlić się za duszę śp. Tow. Gen.? To nie jest żadna prowokacja. To moc Miłosierdzia Bożego.
    • Aanna
      12.11.2015 11:17
      Dlaczego w Waszych dzisiejszych doniesieniach z wczorajszych uroczystości 11 listopada jest streszczenie ks. Międlara, a nie ma przemówienia prymasa Polaka?

      https://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1543268,Prymas-Polski-patriotyzm-ma-w-sobie-jednoczaca-moc

      http://www.wykop.pl/link/2851975/marsz-niepodleglosci-2015-mocne-przemowienie-ks-jacka-miedlara/
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół